Dyskryminacja jednej z płci to poważne naruszenie praw obywatelskich. Nieraz słyszy się o dyskryminacji kobiet, ich prawach i walce o te prawa. A co z mężczyznami? Może się zdarzyć, że w związku z walką feministek o równouprawnienie, nagle szala przechyli się na niekorzyść drugiej ze stron.

Na jednej z facebookowych grup zrzeszających mieszkańców Warszawy wybuchła awantura. Z pozornie zwykłego pytania powstał wielki skandal na miarę ogólnopolską. Dyskryminacja płci została nawet zgłoszona przez mężczyzn do Rzecznika Praw Obywatelskich.

 

CZYTAJ TAKŻE: Papież Franciszek szokuje wiernych. Przeprasza muzułmanów za…

 

Jedna z internautek spytała, czy są gdzieś w Warszawie baseny tylko dla kobiet. Okazało się, ku oburzeniu mężczyzn, że całkiem sporo. W niektóre dni tygodnia zabrania się wstępu na basen mężczyznom i wpuszcza tylko kobiety. Tłumaczy się to poczuciem komfortu na basenie- kobiety wspominały o problemie z natarczywymi spojrzeniami i zaczepkami mężczyzn. Poza tym jest obecnie wiele miejsc dedykowanych tylko dla jednej płci, np. sauny, siłownie. Problem powstaje jednak, gdy sprawę finansuje się z pieniędzy publicznych, a nie prywatnych. Prywatnie nikt nikomu nie zabroni dedykowania usług danej grupie osób.

 

Mężczyźni podkreślają jednak brak konsekwencji w podejmowaniu problemu dyskryminacji. Gdy kobietom albo innej uprzywilejowanej grupie zabroni się czegoś, to powstaje wielka afera, natomiast dyskryminowanie mężczyzn się bagatelizuje. Uważają, że podejście władz do tego tematu powinno się zmienić.

 

 

Źródło: wp.pl

 

 

 

Komentarze