Jacek Koman, aktor z Bielska-Białej grywał u boku Nicole Kidman i Clive’a Owena.

Jest charakterystyczny, tajemniczy i utalentowany. Nic dziwnego, że Jacek Koman może liczyć na wiele świetnych ról. Zwłaszcza za granicą. Choć polskiej publiczności wciąż jest mało znany, to w Australii, gdzie mieszka, nie narzeka na brak popularności. Widzowie Netflixa mogą oglądać go w australijskim serialu „Tidelands”. W Australii Koman jest dużym nazwiskiem.

Rola w „Tidelands” jest kolejną zagraniczną kreacją, której podjął się polski aktor. Bo choć urodził się w w Bielsku-Białej i pod koniec lat 70. obronił dyplom na łódzkiej PWST, to największą sławę przyniosły mu role w zagranicznych produkcjach. W 1994 roku Koman zagrał Roya M. Cohna w spektaklu „Anioły w Ameryce”. Za tę rolę zdobył nagrodę Victorian Green Room dla najlepszego aktora w roli drugoplanowej oraz wyróżnienie Age Performing Arts za najlepszą rolę dramatyczną.

Swego czasu utalentowany Polak związany był z australijskimi teatrami, jednak największą rozpoznawalność i sławę przyniosły mu role w filmach i serialach, zarówno tych australijskich, jak i brytyjskich. Pojawił się m.in. musicalu „Moulin Rouge” u boku Nicole Kidman i Evana McGregora oraz dramacie „Ludzkie dzieci”, w którym grali Michael Caine, Julianne Moore i Clive Owen.

Polscy aktorzy są doceniani na świecie. Zagraniczne media piszą o sukcesach Agaty Buzek czy Kasi Smutniak. Choć ten rok należał do Joanny Kulig, która po sukcesie „Zimnej wojny” stała się jedną z najgorętszych polskich aktorek, warto pamiętać o innych polskich artystach, z powodzeniem robiących zagraniczne kariery. Jedną z takich osób jest Jacek Koman, którego fani Netflixa mogą oglądać w australijskim serialu „Tidelands”.

Źródło: NaTemat

Fot: .Filmweb


ZOBACZ TEŻ: https://malydziennik.pl/mocne-przeslanie-znanego-aktora-do-swiata-zobacz/