CYWILIZACJA

Zmarłe dziecko ożyło. Lekarze nie potrafią tego wyjaśnić!

To cud – orzekli lekarze i bliscy chłopca, który został uznany za zmarłego. Tuż przed kremacją okazało się, że jednak żyje.

Jak informuje „Daily Mail” chłopczyk urodził się w zeszłym roku w styczniu, dwa miesiące przed terminem, w mieście Jinhua, we wschodnich Chinach w prowincji Zhejiang.

 

Wcześniak po narodzinach został umieszczony w inkubatorze. Po 23 dniach leczenia stan chłopca był na tyle stabilny, ze lekarze pozwolili rodzicom zabrać synka do domu. Po dwóch dniach stan dziecka zaczął się jednak gwałtowanie pogarszać, tak że rodzice zdecydowali o powrocie do szpitala. Tam serce chłopca przestało bić. Dla dziecka już nic nie można było zrobić. Lekarze poinformowali więc rodziców, że ich dziecka, mimo wysiłku lekarzy, nie udało się uratować. Zrozpaczeni rodzice owinęli więc maleńkie ciało synka w dwa koce. Do czasu kremacji ciało dziecka spoczywać miało w szpitalnej kostnicy.

 

Następnego dnia rano, tuż przed tym, jak ciało chłopca miało być skremowane, rodzina i lekarze przeżyli szok. Usłyszeli bowiem dobiegający z kostnicy płacz dziecka. Okazało się, że uznany za zmarłego chłopiec żyje, mimo iż w chłodni, w temperaturze -12 stopni, spędził 15 godzin.

 

Lekarze nie potrafili medycznie wyjaśnić tego zdarzenia i jednogłośne uznali je za cud. Natychmiast też przenieśli chłopca z powrotem do inkubatora, by utrzymać go przy życiu.  

Źródło: express.co.uk

Komentarze

Zobacz także

Takie rzeczy nie dzieją się na co dzień: Xavier zabrał prąd blisko 1.500.000 osób!

Redakcja malydziennik

Śmiertelne połączenie. Nie zgadniesz, czego nie można mieszać

Redakcja malydziennik

Dla dzieci z tym zaburzeniem Święta mogą być trudne. Zobacz ja im pomóc

Redakcja malydziennik
Ładuję....