POLITYKA

"Za życiem" przeciwko aborcji. Tylko czy sam program wystarczy?

Pod koniec grudnia przewidywana jest prezentacja dużego, kompleksowego programu wsparcia "Za życiem"; pięciu sekretarzy stanu różnych resortów cały czas pracuje nad tymi rozwiązaniami – przekazał w poniedziałek w Łukowie wiceminister zdrowia Jarosław Pinkas.

"To duży projekt, który pokazuje, że resorty potrafią pracować wspólnie, że nie ma już tzw. silosów rządowych. (…) Pięciu sekretarzy stanu pracuje, rzekłbym, przy tym samym, okrągłym stole" – powiedział Pinkas.

 

Wiceminister powiedział, że prezentacji rozwiązań – w ciągu dwóch, trzech tygodni – dokona premier Beata Szydło.

 

Wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Krzysztof Michałkiewicz nie chciał w poniedziałek zdradzić jakie rozwiązania znajdą się w programie. Wskazał jedynie, że "program będzie wieloletni, będzie podlegał ewaluacji (…), będzie reagował na to, co będzie działo się w otoczeniu".

 

Na konferencji w Łukowie przedstawiono rozwiązania zawarte w zarządzeniu prezesa NFZ w związku z przepisami ustawy o wsparciu kobiet w ciąży i rodziny "Za życiem".

 

Regulacje te przewidują, że w przypadku zdiagnozowania wad rozwojowych płodu, ciężkich chorób płodu i tzw. "niepowodzenia położniczego", czyli sytuacji, gdy dochodzi np. do poronienia lub urodzenia dziecka martwego – dostępne będzie dodatkowe wsparcie. Ma ono obejmować m.in. możliwość konsultacji specjalistycznych bez konieczności oczekiwania w kolejkach. Regulacje obejmą także opiekę koordynowaną nad ciążą powikłaną w ośrodkach II lub III poziomu referencyjnego, by kobieta i dziecko na każdym etapie ciąży, porodu i połogu mieli kompleksową opiekę.

 

Kobiety w ciąży powikłanej będą mogły liczyć na wsparcie psychologiczne. Nowością, jak zaznacza NFZ będzie wprowadzenie odrębnego świadczenia – dziecięcej opieki koordynowanej (DOK). Będzie ono obejmować zintegrowaną opiekę neonatologiczną, wielospecjalistyczną opiekę pediatryczną (zgodnie z indywidualnymi wskazaniami) oraz programy rehabilitacyjne dla dzieci.

 

Dziecięcą opieką koordynowaną zostaną objęte maluchy do ukończenia 3. roku życia, u których zdiagnozowano ciężkie i nieodwracalne upośledzenie albo nieuleczalną chorobę zagrażającą ich życiu, które powstały w prenatalnym okresie rozwoju lub w czasie porodu. Świadczenie to będzie przysługiwać także noworodkom urodzonym wcześniej niż w 33. tygodniu ciąży, klasyfikowanym jako noworodki VLBW (very low birth weight – bardzo niska urodzeniowa masa ciała).

 

Wiceminister Michałkiewicz mówił w poniedziałek w Łukowie, że koordynacja opieki jest szansą na jej usprawnienie i zracjonalizowania. "Mieliśmy okres specjalizacji, teraz mamy okres koordynacji. Zaczynamy znowu na osobę patrzeć bardziej holistycznie i widzieć ją w całej złożoności problemów" – powiedział.

 

Podczas poniedziałkowej konferencji przedstawiciele NFZ przypominali o prowadzonym już programie kompleksowej opieki nad kobietą w ciąży i nowo narodzonym dzieckiem. Fundusz podał, że w pierwszych trzech miesiącach obowiązywania go (lipiec-wrzesień) w 13 szpitalach, które realizują program, zanotowano skrócenie hospitalizacji poporodowej (z 4,57 dni na 3,9 dni) oraz czasu pobytu noworodka w szpitalu (z 4,20 dni na 3,57 dni). Zmniejszeniu uległ także odsetek cięć cesarskich (z 39,48 proc. w analogicznym okresie ub.r. na 36,55 proc.). Podano, że dotychczas (dane na 6 grudnia) koordynowaną opieką objęte zostały 7582 kobiety w ciąży, z czego 4851 już urodziło.

 

Wiceminister Michałkiewicz wskazał, że prowadzony program koordynowanej opieki nad ciężarną jest pretekstem do wpisania w ustawę "Za życiem" koordynowanej opieki w trudnych ciążach. "To jest coś, co do tej pory było mało eksponowane, natomiast na pewno jest to największa wartość tej ustawy" – zaznaczył.

 

Program pilotażowy, zdaniem Michałkiewicza, daje szanse na to, żeby ta koordynowana opieka "znalazła się na stałe w ofercie NFZ, żeby była szansa na kontraktowanie tego typu usług".

 

Zgodnie z uchwaloną na początku listopada ustawą o wsparciu kobiet w ciąży i rodzin "Za życiem" rodzinom, w których urodzi się żywe dziecko z ciężkim i nieodwracalnym upośledzeniu albo nieuleczalnej chorobie zagrażającej życiu, które powstały w prenatalnym okresie rozwoju dziecka lub w czasie porodu, przysługuje jednorazowe świadczenie w wysokości 4 tys. zł.

 

Ustawa przewiduje również m.in., że przewodnikiem po systemie wsparcia dla rodzin, w których urodzą się dzieci z niepełnosprawnością lub ciężką chorobą, będzie asystent rodziny, którego zadaniem będzie koordynowanie dostępnej pomocy. Ustawa ma też ułatwić dostęp do świadczeń zdrowotnych, również hospicjów perinatalnych. Ustawa "Za życiem" to pierwszy krok pierwszy krok w kierunku przygotowania kompleksowego programu.

 

Katarzyna Lechowicz-Dyl

Renata Chrzanowska (PAP)

 

Źródło: PAP

Komentarze

Zobacz także

Amerykańska polityk nie wytrzymała i powiedziała wprost co myśli o eliminacji dzieci z zespołem Downa

Redakcja malydziennik

Dlaczego totalną opozycję można określić mianem chamy? ZOBACZ co zrobił Nitras!

Bp Grzegorz Ryś nowym metropolitą łódzkim!

Redakcja malydziennik
Ładuję....