RELIGIA

Wybory w Kościele Szwecji przynoszą niespotykaną frekwencję! Co z tego, jak znów wygrywają lewacy

Szwecja ma osobny Kościół protestancki. Pomimo, że od lat nie jest on zależny od państwa, to Szwedzi wybierają swoich przedstawicieli w gminach wyznaniowych w wyborach, w których uczestniczą partie polityczne.

A dokładnie te same partie polityczne, które zasiadają w parlamencie. Do głosowania w wyborach w szwedzkim Kościele jest każdy mieszkaniec Szwecji – razem 5.2 mln ludzi. Głosy oddało ponad 900.000, szczegółowe wyniki wciąż nie są znane, jednak nawet taka ilość oznacza największą zmianę od 1950 roku.

 

Co z tego jednak, skoro także przedstawicielami Kościoła są głównie socjaldemokraci. Zdobyli oni największą ilość głosów (30,5%). Wybrano całkiem sporo, jak na taki rodzaj wyborów, kandydatów niezależnych, niezwiązanych z żadną partią (17,2%). Jak jednak Kościół ma podążać śladami Chrystusa, jeżeli wybierany jest przez każdego Szweda, niekoniecznie związanego z Kościołem?

 

Szwedzi wybierają swoich przedstawicieli do rad kościelnych i zgromadzeń. W tym roku frekwencja wyniosła 18,2%, najwyżej od 1950 roku.

Źródło: thelocal.se

Komentarze

Zobacz także

„Wyznawcy krzyża… wojownicy Państwa spoglądają na was”. ISIS zapowiada masowe mordy chrześcijan

Redakcja malydziennik

NARESZCIE!!! Wizjonerzy z Fatimy będą kanonizowani! Deo Gratias!

Zwłoki ludzkie położone na ołtarzu! Jest śledztwo

Redakcja malydziennik
Ładuję....