Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro powierzył bezpośredni nadzór nad śledztwem ws. zabójstwa prezydenta Pawła Adamowicza swojemu zastępcy prok. Krzysztofowi Sierakowi. Prokurator Sierak osobiście wycofał akt oskarżenia przeciw b. księdzu Jackowi Międlarowi, który w 2016 r. krzyczał publicznie we Wrocławiu o konieczności „walki z lewactwem, żydostwem i z komunizmem”.

27-letniemu Stefanowi W., sprawcy śmiertelnego ataku na prezydenta Gdańska, Prokuratura Okręgowa w Gdańsku postawiła zarzut zabójstwa z motywacji zasługującej na szczególne potępienie. Czyn ten zagrożony jest karą co najmniej 12 lat więzienia, 25 lat pozbawienia wolności, a nawet dożywocia. Stefan W. nie przyznał się winy. Bezpośredni nadzór nad postępowaniem sprawuje zastępca prokuratora generalnego Krzysztof Sierak.

Jak przypomina m.in. portal Jewish.pl,  prokurator Sierak „miał już  do czynienia ze sprawami związanymi z mową nienawiści”. Jedna z nich dotyczyła b. księdza Jacka Międlara. Sierak w 2017 r. osobiście wydał polecenie wycofania z sądu aktu oskarżenia przeciw niemu.

Międlar 11 listopada 2016 r. wygłosił przemówienie na „Marszu Patriotów” we Wrocławiu. Krzyczał ze sceny o „banderowcach zalewających Wrocław i Polskę” i o „konieczności walki z lewactwem, żydostwem i z komunizmem, które wciąż panoszą się w naszej ojczyźnie”. Przy tej okazji wykrzykiwano zwyczajowe na tego typu imprezach „raz sierpem, raz młotem, czerwoną hołotę”.

Jacek Międlar oskarżał na wiecu byłego prezydenta Wrocławia Rafała Dutkiewicza, że nie jest patriotą, bo „maszeruje w żydowskim marszu i bredzi o delegalizacji narodowych organizacji”. – Żądamy szacunku dla tych, którzy walczą o Polskę dla Polaków – krzyczał Międlar. Przekonywał zgromadzonych, że „Polska jest niszczona przez okupantów brukselskich”.

Źródło: PolsatNews

Fot. DoRzeczy

ZOBACZ TEŻ: https://malydziennik.pl/kaczynski-gardzi-adamowiczem-minuta-ciszy-bez-prezesa/