CYWILIZACJA

W Parsons Green był zamach terrorystyczny! Świadkowie widzieli pasażera z twarzą "pokrytą krwią"

Tuż przed 10 czasu polskiego doszło do zamachu na stacji metra Parsons Green. Taką wersję zdarzenia potwierdziła właśnie policja.

O 8.50 (9.50 czasu polskiego) do wagonu metra wrzucona została "kula ognia". Było to wiadro zapakowane w siatkę termiczną, widoczne były wychodzące z niej końcówki kolorowych kabli. Pięć minut później doszło do wybuchu ładunku.

 

Doszło do wielu zranień wśród pasażarów. Świadkowie widzieli pasażera z twarzą "pokrytą krwią". Inne rany spowodowane były paniką pozostałych pasażerów i impulsywną ewakuacją. Niepotwierdzone informacje podawane przez Mirror mówią o 20 rannych.

 

Pełna relacja dostępna jest na naszej stronie

Źródło: mirror.co.uk

Komentarze

Zobacz także

Fala terroru przelewa się przez Filipiny. Tym razem to jednak nie terroryści są problemem, a zabójcy narkomanów

Redakcja malydziennik

Oto jak włoskie władze próbują pozbyć się imigrantów: przemoc, rozpędzanie, niekonsekwencja. Kościół jest przeciw

Redakcja malydziennik

Oto osiem złych decyzji, które mogą zniszczyć Twoje życie!

Redakcja malydziennik
Ładuję....