POLITYKA

W Holandii trwa awantura o 14.000 nie policzonych głosów w wyborach

Spośród około 13.000.000 głosów osób uprawnionych do udziału w wyborach parlamentarnych w Holandii, 14.000 nie zostało podliczone. Wskazują na to niezależni analitycy z Akademii Politycznej.

Akademia Polityczna specjalizuje się w analizie wyborów. Wg jej badań do ostatecznego rezultatu wyborów nie dopisano 14.000 głosów. Jest to różnica pomiędzy oficjalnymi danymi, a danymi komisji regionalnych.

 

Głosy były pomylone, wykluczono także mniejsze partie. Chrześcijańscy Demokraci domagają się wyjaśnień, uważają, że system wyborczy powinien być niezawodny. Rząd nie jest jednak skłonny do anulowania wyborów.

 

Wszystko dlatego, że pomyłkowo przydzielone głosy i te, które nie trafiły na niczyje konto nie zmieniłyby wyników wyborów. W holenderskim parlamencie jest 150 miejsc, zasiada w nim 13 partii i nie ma progu procentowego.

 

Z badań Akademii wynika, że głosy straciła partia D66, progresywni liberałowie, a w jednym z regionów Północnej Brabancji głosy przydzielono tylko 4 największym partiom.

Źródło: dutchnews.nl

Komentarze

Zobacz także

„Kandydat dzikiej globalizacji” i „poćwiartowania Francji”. Le Pen i Macron w starciu!

Bukowski o wybuchu … III wojny światowej. PRZECZYTAJ!

Redakcja malydziennik

Kompromitacjom Wałęsy nie ma końca! Niech ktoś zatrzyma tę karuzelę śmiechu

Redakcja malydziennik
Ładuję....