RELIGIA

UWAGA!!! Apokalipsa może przyjść w każdym momencie!

Mamy czuwać, umartwiać się, oczekiwać, bo Adwent, wbrew temu, co sądzi wielu, to nie tylko czas przygotowania się na Boże Narodzenie, ale także szykowania się na koniec świata!

W I Niedzielę Adwentu trudno tego w czytaniach nie dostrzec. One aż kipią od apokaliptycznych elementów. Może najmocniej widać to w Ewangelii, która ostrzega, że dla wielu Apokalipsa, koniec świata, powtórne przyjście Pana, będzie zupełnie niespodziewane.

 

„Jezus powiedział do swoich uczniów: Jak było za dni Noego, tak będzie z przyjściem Syna Człowieczego. Albowiem jak w czasie przed potopem jedli i pili, żenili się i za mąż wydawali aż do dnia, kiedy Noe wszedł do arki, i nie spostrzegli się, aż przyszedł potop i pochłonął wszystkich, tak również będzie z przyjściem Syna Człowieczego. Wtedy dwóch będzie w polu: jeden będzie wzięty, drugi zostawiony. Dwie będą mleć na żarnach: jedna będzie wzięta, druga zostawiona. Czuwajcie więc, bo nie wiecie, w którym dniu Pan wasz przyjdzie. A to rozumiejcie: Gdyby gospodarz wiedział, o której porze nocy złodziej ma przyjść, na pewno by czuwał i nie pozwoliłby włamać się do swego domu. Dlatego i wy bądźcie gotowi, bo w chwili, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie” (Mt 24,37-44).

 

Wezwanie do czuwania, do koniecznego spoglądania i czytania znaków czasu wzywa także św. Paweł Apostoł. On już zupełnie jasno wskazuje, jak mamy się do spotkania z Jezusem przygotować. Nie pozostawia najmniejszych wątpliwości, jak się do niej szykować.

 

„Rozumiejcie chwilę obecną: teraz nadeszła dla was godzina powstania ze snu. Teraz bowiem zbawienie jest bliżej nas, niż wtedy, gdyśmy uwierzyli. Noc się posunęła, a przybliżył się dzień. Odrzućmy więc uczynki ciemności, a przyobleczmy się w zbroję światła. żyjmy przyzwoicie jak w jasny dzień: nie w hulankach i pijatykach, nie w rozpuście i wyuzdaniu, nie w kłótni i zazdrości. Ale przyobleczcie się w Pana Jezusa Chrystusa i nie troszczcie się zbytnio o ciało, dogadzając żądzom” (Rz 13,11-14).

 

A na koniec (choć w czasie Liturgii to początek) przepiękne słowa Izajasza o tym, jak będzie wyglądał świat przemieniony.

 

„Widzenie Izajasza, syna Amosa, dotyczące Judy i Jerozolimy: Stanie się na końcu czasów, że góra świątyni Pana stanie mocno na wierzchu gór i wystrzeli ponad pagórki. Wszystkie narody do niej popłyną, mnogie ludy pójdą i rzekną: Chodźcie, wstąpmy na Górę Pana do świątyni Boga Jakubowego! Niech nas nauczy dróg swoich, byśmy kroczyli Jego ścieżkami. Bo Prawo wyjdzie z Syjonu i słowo Pańskie – z Jeruzalem. On będzie rozjemcą pomiędzy ludami i wyda wyroki dla licznych narodów. Wtedy swe miecze przekują na lemiesze, a swoje włócznie na sierpy. Naród przeciw narodowi nie podniesie miecza, nie będą się więcej zaprawiać do wojny. Chodźcie, domu Jakuba, postępujmy w światłości Pańskiej!” (Iz 2,1-5)

 

Dziś zaczyna się ten czas, czas przygotowania do Powtórnego Przyjścia Pana. Nie zmarnujmy go.

 

Tomasz P. Terlikowski

Źródło:

Komentarze

Zobacz także

Franciszek przeprosił z czyny księży-pedofilów!

Redakcja malydziennik

Wreszcie ktoś im to powiedział na głos: Shoah nie można i nie wolno przypisywać chrześcijanom!

Redakcja malydziennik

Dziwaczny komunikat w sprawie ks. Piotra Glasa, czyli księża miejcie się na baczności!

Redakcja malydziennik
Ładuję....