POLITYKA

Ukraińcy poznali się na Sławku Nowaku. Mają dość jego… lenistwa

Nowak powinien być zwolniony za nieobecności! – apelują dziennikarze na Ukrainie. Ukraińcy wytykają, że rzadko przychodzi do pracy i domagają się jego dymisji – pisze "Super Express".

Po aferze zegarkowej Sławomir Nowak przyjął ukraińskie obywatelstwo i objął funkcję prezesa Ukrawtodoru (państwowej agencji drogowej) . Teraz ma poważne kłopoty. Powód? Nie lubi się przemęczać w pracy. 

Ponoć Nowak w listopadzie wziął sobie wolne wszystkie poniedziałki, w grudniu także środy, a w styczniu nie było go aż 11 dni. Od ministra infrastruktury dostał natomiast premię. Sam Nowak nie chciał tego komentować. Powiedział, że nie rozmawia z mediami. 

W latach 2011-2013 Nowak był ministrem transportu, budownictwa i gospodarki morskiej w rządzie Donalda Tuska. W 2013 roku podał się do dymisji w związku z wątpliwościami dotyczącymi jego oświadczenia majątkowego, do którego – jako minister – nie wpisał wartego ponad 10 tys. złotych zegarka. 

Nowak został skazany w 2014 r. przez stołeczny sąd na 20 tys. zł grzywny za zatajenie posiadania zegarka w pięciu oświadczeniach majątkowych. Zrzekł się wtedy mandatu posła i odszedł z polityki. Sąd odwoławczy w maju 2015 r. zmienił ten wyrok, umarzając warunkowo postępowanie karne wobec Nowaka; orzekł, że b. poseł ma zapłacić 5 tys. zł na fundusz pomocy pokrzywdzonym. 

Źródło: wp.pl; se.pl

Komentarze

Zobacz także

Islamiści znowu zaatakowali! MASAKRA w Nowym Jorku!

Redakcja malydziennik

Może Polska nie jest najważniejszym celem terrorystów, ale to nie oznacza, że nic nam nie grozi

Kolejny "biedny" imigrant zgwałcił kobietę! Tym razem ofiarą padła turystka z…

Redakcja malydziennik
Ładuję....