POLITYKA

UE dyskryminuje polskie kobiety ze względu na prorodzinne poglądy!

Członkinie organizacji kobiecych i prorodzinnych wystosowały do przewodniczącego Parlamentu Europejskiego, Antonio Tajaniego pismo z prośbą o interwencję w sprawie dyskryminujących praktyk Komisji PE ds. Kobiet i Równouprawnienia FEMM.

Chodzi o zorganizowane przez FEMM spotkanie w Warszawie, które odbyło się w ramach wizyty w Polsce grupy posłów do Parlamentu Europejskiego z Komisji ds. Kobiet i Równouprawnienia, w dniach 22-24 maja.  Miały w nim uczestniczyć pozarządowe organizacje kobiece, jednak okazało się, że zaproszone zostały tylko feministki i działaczki LGTB. Ugrupowania, które wspierają ochronę życia poczętego, czy naturalny kształt rodziny, zostały z wydarzenia wykluczone. Tematem spotkania była sytuacja kobiet w Polsce, zaś to co na nim wypracowano zostało przedstawione jako wola wszystkich kobiet w Polsce. 

Komisja PE ds. Kobiet i Równouprawnienia swoim działaniem zaprzecza temu, do czego została powołana i co widnieje jako sztandar w jej nazwie, a więc równouprawnieniu. Działanie organu to zatem nic innego jak hipokryzja, zamykając drzwi dla kobiet wyznających wartości prorodzinne i heteroseksualne, FEMM stworzył sobie idealne warunki do forsowania ideologii gender, ubiegania się o prawne zniesienie ochrony życia poczętego, czy próbę wprowadzenia homoseksualnych związków jako akceptowalnych przez prawo, na dodatek przedstawiając swoje poglądy jako ogólnopolskie. Okazuje się, że feministki jako jeden z głównych problemów polskiego społeczeństwa podały brak wystarczającego dostępu do „nowoczesnej seksedukacji”!

Pod listem do Antonio Tajaniego podpisały się między innymi członkinie Konfederacji Kobiet RP, Centrum Wspierania Inicjatyw dla Życia i Rodziny, Instytutu Ordo Iuris, Fundacji Życie i Rodzina, Fundacji Twórczych Kobiet, Stowarzyszenia Rodzin Katolickich Diecezji Legnickiej, Konfederacji Inicjatyw Pozarządowych Rzeczypospolitej oraz Fundacja Mamy i Taty. W swoim piśmie organizacje kobiece i prorodzinne powołały się na zapis Regulaminu Parlamentu Europejskiego, art. 22. Poniżej dołączamy fragmenty listu do przewodniczącego PE.

„Bardzo żałujemy, że sposób doboru organizacji pozarządowych zapraszanych na poniedziałkowe spotkanie opiera się na tak dyskryminacyjnym stosunku do Polek. Skład uczestników zorganizowanego okrągłego stołu stanowi przykład wykluczających praktyk Komitetu FEMM względem wielu organizacji w Polsce zaangażowanych w aktywną ochronę praw kobiet (…).Wierzymy głęboko, że w Unii Europejskiej każda osoba i organizacja mają prawo wyrażać swoje poglądy – prywatnie lub publicznie, w społeczeństwie lub w stosunkach z instytucjami, takimi jak Parlament Europejski (…). Ubolewamy, że komisja FEMM, podczas wizyty w Polsce zaprzeczyła tym właśnie wartościom”.

Jest to jawna dyskryminacja polskich kobiet, które ośmielają się myśleć inaczej niż nakazuje poprawność polityczna i zachodnie trendy. Całą tę sytuację, można określić, jako kolejny atak na Polskę, na polskie rodziny i tradycję.

 

Źródło: Ordo Iuris

Komentarze

Zobacz także

21 salw, ale nie obyło się też bez kontrowersji. 7 lat temu Para Prezydencka spoczęła na Wawelu. Panie Prezydencie, na zawsze zostanie Pan w naszej pamięci!

Redakcja malydziennik

Rosja zdelegalizowała Świadków Jehowy!

Redakcja malydziennik

Mogą być najścia na biura PiS. Posłowie w niebezpieczeństwie

Redakcja malydziennik
Ładuję....