RELIGIA

Ty niczego nie wymyślaj. Anioł cię będzie prowadził, czyli Budziaszek zdradza…

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Nie każdy, kto mówi Mi: „Panie, Panie!”, wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego ojca, który jest w niebie. Każdego więc, kto tych słów moich słucha i wypełnia je, można porównać z człowiekiem roztropnym, który dom swój zbudował na skale. Spadł deszcz, wezbrały rzeki, zerwały się wichry i uderzyły w ten dom. on jednak nie runął, bo na skale był utwierdzony. Każdego zaś, kto tych słów moich słucha, a nie wypełnia ich, można porównać z człowiekiem nierozsądnym, który dom swój zbudował na piasku. Spadł deszcz, wezbrały rzeki, zerwały się wichry i rzuciły się na ten dom. i runął, a upadek jego był wielki» (Mt 7, 21. 24-27).

 

Wola Boża

 

Nie ma nic lepszego na niebie i ziemi jak Święta Wola Boża. Żeby nie wiem jak bardzo nie zgadzała się z moją wolą, jest zawsze dla mnie najlepsza i dla mnie zbawienna. Ja dostałem taką łaskę, że nie wstanę inaczej z łóżka, bez względu na to, czy śpię dziesięć  godzin, czy jedną godzinę, dopóki nie odmówię pierwszej dziesiątki różańca z tajemnic radosnych, która mówi o spotkaniu człowieka z aniołem. Prawie zawsze pojawia się u mnie taka myśl: Ty niczego nie wymyślaj, żadnych mądrych, czy nawet pobożnych rzeczy. Anioł cię będzie prowadził, a jego prowadzenie polega na tym, że każdy człowiek, którego dzisiaj spotkasz, jest postawiony na twojej drodze przez samego Pana Boga. Z nim rozegrasz dzień dzisiejszy, tylko wysłuchaj Go do końca, a później, będziesz wiedział, co robić dalej.

 

Dopóki swoimi butami będziesz chodził po tej planecie, nigdy nie będziesz szczęśliwy, dopóki nie przyjmiesz każdego człowieka takiego, jakim jest. Każdy z nich jest w czymś najlepszy na świecie. Później w ciągu dnia, kiedy jestem przy pierwszej tajemnicy bolesnej i powtarzam Ojcze wiem, że możesz odsunąć ode mnie ten kielich, ale to nie moja lecz Twoja się stanie. Zawsze Twoja wola. Dzięki ciągłemu powtarzaniu tego zdania odkryłem, że to Pan Bóg Wszechmogący stawia każdego człowieka na mojej drodze w bardzo konkretnym celu i bez Jego woli nic się nie dzieje.

 

Jeżeli  teraz denerwuje mnie jakaś wada u drugiego człowieka, okazuje się, że to jest mój problem, z którym muszę zacząć walczyć natychmiast.  Gdybym ja nie miał tej wady, nie zauważyłbym jej u drugiego człowieka. Pomógł mi w tym św. Franciszek z Asyżu w słynnej opowieści  o spotkaniu z wilkiem w Gubio.

 

Przez cały rok przed koncertem Jednego Serca Jednego Ducha w Rzeszowie w roku 2008 modliłem się codziennie o piękną pogodę w czasie koncertu, a lało wtedy jak z cebra. Natomiast tylu uzdrowień i wspaniałych świadectw, nie było po żadnym innym koncercie,  kiedy była wspaniała pogoda. Ja modliłem się o słoneczną pogodę, a Pan Bóg obmywając chciał uzdrawiać.

 

Jeżeli już zgadzamy się na Boże prowadzenie, zawsze chcielibyśmy wiedzieć jak to się stanie.

 

Tutaj składam najgłębszy ukłon i podziękowanie naszej Królowej i najlepszej nauczycielce życia. Maryjo, Królowo moja, Mateczko,  jakże Ci dziękuję za te słowa, które powiedziałaś wtedy Gabrielowi: NIE WIEM JAK TO SIĘ STANIE, ALE: OTO JA SŁUŻEBNICA PAŃSKA, NIECH MI SIĘ STANIE WEDŁUG SŁOWA TWEGO.  Nauczyłaś nas tymi słowami sprowadzać Boga na ziemię. AMEN

 

Jan Budziaszek

 

Rozważanie zawdzięczamy uprzejmości "Posłańca Matki Bożej z La Salette"

Źródło:

Komentarze

Zobacz także

Franciszek i Hiacynta z Fatimy będą kanonizowani. „Nie z powodu wizji, a…”

Redakcja malydziennik

O. Michał Legan i ks. Michał Olszewski o tym, czym jest świadomość i pokora. Koniecznie ZOBACZ!

Redakcja malydziennik

„Nieoficjalne” pismo Watykanu rozważa kapłaństwo kobiet… Czy duch czasów ma zmieniać jasną wolę Jezusa?

Redakcja malydziennik
Ładuję....