RELIGIA

Trzy przerażające dni ciemności. Mistycy ostrzegają! To może się stać już na dniach

Wszelkie znaki na niebie i na ziemi wskazują na to, że rok 2017 będzie rokiem szczególnym i wyjątkowym w Boskim planie zbawienia ludzkości.

Księga Apokalipsy zaczyna wypełniać się na naszych oczach; słowa Maryi objawiającej się w tak wielu miejscach na całym świecie, realizują się z porażającą dokładnością. Warto wiedzieć, że Matka Boża, w XIX i XX wieku, przychodziła na ziemię więcej razy niż we wszystkich pozostałych wiekach razem wziętych. Cóż innego może być powodem takiej częstotliwości objawień maryjnych, jeśli nie Jej troska o ukochane dzieci stojące na krawędzi przepaści i krótki czas, który pozostał, by się nawróciły?

 

W roku 2017 obchodzić będziemy 100-lecie objawień Fatimskich, jest to jednak rok, który obfituje także w inne jubileusze, niestety w większości negatywnych wydarzeń. Zetrą się w nim siły dobra i zła, moce niebieskie zapragną zrealizować swoje plany, na przeciw którym wytoczone zostaną działa sił zła i ciemności. W tymże roku wypada 500-lecie ogromnego rozłamu Kościoła i powstania protestantyzmu, 400-lecie powstania Różokrzyżowców, 300-lecie powstania Masonerii, 100-lecie rewolucji bolszewickiej, a także 70-lecie odzyskania przez Żydów swojego państwa – Izraela, po 2000 lat nieistnienia. Dla Polski jednak ta data ma jeszcze jedno, szczególne znaczenie, otóż w przyszłym roku obchodzić będziemy 300-lecie koronacji obrazu jasnogórskiego w Częstochowie. 

 

To nagromadzenie różnych ważnych w dziejach świata rocznic, każe nam ze szczególną uwagą śledzić następujące po sobie wydarzenia, a mając świadomość, że żyjemy u schyłku czasów – przygotować się na nie. Nie popadając w defetyzm i nie ulegając strachowi, powinniśmy, jak te panny roztropne z Jezusowej przypowieści, czuwać i być gotowi, gdyż czas się wypełnia.

 

Wielu świętych i błogosławionych pozostawiło po sobie wizje ostrzegające ludzi przed trzema dniami ciemności, które opanują ziemię na krótko przed powtórnym przyjściem Pana Jezusa. Mówi tez o nich Pismo Święte. Pisali o nich:  św. ojciec Pio, św. Faustyna, św. Hildegarda, bł. Marie Baori i inni. Jest o nich także mowa w Piśmie Świętym (Mt 29).

 

Przyjrzyjmy się dwóm wizjom, bł. Marie Taigi i bł. Elizabeth Canori-Mora. Pierwsza z nich pisała tak o karze, która zostanie zesłana z Nieba:  "Na całą ziemię zstąpią nieprzeniknione ciemności, które będą trwały trzy dni i trzy noce. Nic nie będzie widać, a powietrze będzie przepełnione zarazą, która dotknie przede wszystkim, ale nie tylko, wrogów religii. W czasie tej ciemności nie będzie możliwe użyć jakiegokolwiek oświetlenia wymyślonego przez człowieka, tylko poświęcone świece. Kto z ciekawości otworzy okno i wyjrzy lub opuści dom, padnie martwy na miejscu. W czasie tych trzech dni ludzie winni pozostać w swych domach, odmawiać Różaniec i błagać Boga o miłosierdzie. Po trzech dniach ciemności święci Piotr i Paweł zstąpią z Niebios, będą nauczać cały świat i wskażą nowego papieża. Wielkie światło wyjdzie z ich ciał i spocznie na kardynale, który ma zostać nowym papieżem. Wówczas chrześcijaństwo ogarnie całą ziemię. On będzie Świętym Pasterzem, wybranym przez Boga, by stawić czoła burzom. Na koniec otrzyma dar czynienia cudów, a jego imię będzie wielbione na całym świecie. Rosja, Anglia i Chiny powrócą do Kościoła".

 

Podobnie owe trzy dni ciemności opisuje bł. Canori-Mora: "Niebo będzie zasnute chmurami, tak gęstymi i ponurymi, że nie sposób będzie patrzeć na nie bez przerażenia. (…) Mściwe ramię Boga uderzy w złych ludzi, a Jego wielka moc ukarze ich pychę i zarozumiałość. Do wytępienia tych bezbożników i heretyków pragnących obalić Kościół i zburzyć jego fundamenty Bóg zatrudni potęgę piekła. (…) Niezliczone legiony demonów będą przebiegać ziemię i wykonywać rozkazy Boskiej Sprawiedliwości. (…) Nic na ziemi nie zostanie oszczędzone. Po przerażającej karze ujrzałam niebo otwarte i św. Piotra zstępującego na ziemie; był odziany w szaty pontyfikalne i otoczony wielką liczbą aniołów, które śpiewały hymny na jego cześć i ogłaszały jego panowanie na ziemi."

 

Obie mistyczki widziały św Piotra zstępującego z nieba by przewodzić Kościołowi na ziemi. Jakże dziwne, w tym kontekście, wydają się słowa papieża Franciszka wypowiedziane podczas Dni Młodzieży w Tauron Arenie! Tuż po ogłoszeniu następnego kraju spotkania młodzieży w 2019 r., Panamy, odezwał się tymi słowami: "Nie wiem, czy będę w Panamie, ale zapewniam was o jednym: Piotr tam będzie, i Piotr zapyta was: czy rozmawialiście z dziadkami, ze starszymi ludźmi, by zachować pamięć? Czy mieliście odwagę, byliście dzielni by stawiać czoło i czy potrafiliście zasiać nadzieję na przyszłość. Piotrowi odpowiecie. To jasne?" 

 

Niezwykłe jest także wybranie Panamy na tak ogromną imprezę jaką są ŚDM. Dotychczasowe kraje goszczące setki tysięcy pielgrzymów z całego świata były znacznie większe. Teraz jest to mała Panama, gdzie może pojawić się problem z pomieszczeniem takiej ilości ludzi. A może nie będzie już setek tysięcy? Może pozostanie tylko ta reszta, o której mówi Pismo Święte? Reszta, która zachowała wiarę?

 

 

Źródło: Malydziennik.pl

Komentarze

Zobacz także

"Kara śmierci jest środkiem nieludzkim" – mówi papież Franciszek. Proponuje, żeby…

Redakcja malydziennik

Sprawa księdza-harcmistrza z Gdyni molestującego podopiecznych to dowód na to, że…

Według „Rzeczpospolitej” Polacy nie chcą płacić na księży! Skąd ten bzdurny sondaż!

Redakcja malydziennik
Ładuję....