ARCHIWUM

Tragiczna śmierć polskiej doktor w Islandii. CO SIĘ STAŁO?

Jak donoszą islandzkie media, w piątek śmierć na skutek upadku z klifu poniosła tam obywatelka Polski, pracownik naukowy z Radomia. Co tak naprawę się stało? I czy można było uratować Polkę?

Według portalu mbl.is Polka przyleciała na Islandię na urlop, podróżowała razem z przyjaciółmi i partnerem. Islandczycy podali jej dane personalne, dlatego wiadomo, że była pracownikiem naukowym Uniwersytetu Technologiczno-Humanistycznego w Radomiu. 

Śmierć miała spotkać polską turystkę podczas wspinaczki na górę Kirkjufell na półwyspie Snæfellsnes w zachodniej części kraju. Jej grupa atakowała 50-metrowy klif od strony południowej. Pomimo błyskawicznej akcji ratunkowej, z użyciem śmigłowca straży przybrzeżnej, ranna Polka zmarła w szpitalu w Reykjaviku.

Z Uniwersytetem Technologiczno-Humanistycznym w Radomiu zmarła związana była od 2005 roku. Pracowała w Zakładzie Logistyki i Marketingu w Instytucie Systemów Transportowych i Elektrotechniki Wydziału Transportu i Elektrotechniki. Jej pogrzeb zapowiedziano wstępnie na przyszły tydzień. 

Źródło: wprost.pl

Komentarze

Zobacz także

Francuscy ateiści chcą zepchnąć chrześcijan do podziemia! "Nie można niektórym grupom zakazywać zabierania głosu!"

Redakcja malydziennik

„Młode dziewczyny będą gwałcone. Gwałt jest wpisany w islam”. Porażające słowa nawróconej dżihadystki!

Redakcja malydziennik

Wielki ingres abp. Jędraszewskiego. "Podejmijcie wraz ze mną trud głoszenia Chrystusa"

Redakcja malydziennik
Ładuję....