RELIGIA

To moja najlepsza godzina w tygodniu. Wiceprezent USA o… NIGDY NIE ZGADNIESZ!

Wiceprezydent Stanów Zjednoczonych niewątpliwie ma sporo zajęć. A jednak Mike Pence zapewnia, że najważniejszą godziną w jego tygodniu jest…

… niedzielne nabożeństwo. Pence zapewnia, że zawsze stara się być w niedzielę w kościele, niezależnie od wielu innych zaangażowań i zadań, jakie przed nim stoją. – Dla mnie to najlepszy czas w tygodniu – podkreślił.

 

Pence w rozmowie z pastorem Davidem Hughesem opowiadał także o tym, jak sam osobiście spotkał Jezusa. – Zacząłem chodzić na spotkania chrześcijańskie podczas studiów w college’u – opowiadał Pence, który studiował na college’u w Southern Indiana. I podczas jednego ze spotkań zdecydował się, by zacząć podążać drogą chrześcijańską. 

 

Ale to nie był jeszcze koniec jego drogi. W pewnym momencie Pence usłyszał od przyjaciela, który zobaczył go z krzyżykiem na szyi, że nie wystarczy mieć Jezusa na szyi, trzeba Go mieć w sercu. Wtedy Pence stał przez kilka minut w milczeniu, bo tam mocno uderzyły go te słowa. A w kilka tygodni później podczas koncertu muzyki chrześcijańskiej oddał całe swoje życie Chrystusowi i uświadomił sobie, że Jezus umarł na krzyżu dla siebie.

Źródło: HelloChristian.com

Komentarze

Zobacz także

Ostry atak na… Czy znajdzie wiarę?

Redakcja malydziennik

Piszesz K+M+B – Robisz dobrze!

Redakcja malydziennik

Czy papież Franciszek jest populistą?

Redakcja malydziennik
Ładuję....