CYWILIZACJA

To już przesada, co wyczyniają we Francji. Mężczyzna "poślubił" zmarłego partnera

W Paryżu odbyła się specyficzna ceremonia – partner zabitego w kwietniu na Polach Elizejskich policjanta poślubił go pośmiertnie. W uroczystości uczestniczył m.in. były prezydent Francji Francois Hollande.

37-letni Xavier Jugelé zginął w trakcie służby 20 kwietnia, trzy dni przed pierwszą turą wyborów prezydenckich we Francji, kiedy to napastnik otworzył ogień do policjantów patrolujących okolice stacji metra Franklin Delano Roosevelt na Polach Elizejskich. Ciężko rannych zostało dwóch innych funkcjonariuszy.

 

Mężczyzna, który w czasie swojej służby angażował się w kampanie na rzecz środowisk LGBT, został pochowany 25 kwietnia. Zabójstwo policjanta wywołało ogromne poruszenie we Francji, a media często przywoływały poruszające słowa, jakie padły z ust wieloletniego partnera policjanta podczas ceremonii pogrzebowej. – Nie mam w sercu nienawiści, ponieważ takie uczucie nie jest w twoim stylu i nie pasuje do tego, co napędzało twoje serce ani do tego, co uczyniło cię strażnikiem pokoju – mówił wówczas Cardiles.

 

Ówczesny prezydent Francji Francois Hollande odznaczył go pośmiertnie orderem Legii Honorowej. Wkrótce okazało się też, że w trakcie tragicznych zamachów w Paryżu w 2015 roku, Jugelé był jednym z pierwszych funkcjonariuszy, którzy pojawili się na miejscu masakry w sali koncertowej Bataclan.

 

We wtorek 30 maja w Paryżu odbyła się niecodzienna ceremonia zainicjowana przez partnera zabitego funkcjonariusza. Etienne Cardiles pośmiertnie poślubił Xaviera Jugelé’a. Taką możliwość dopuszcza francuskie prawo. W uroczystości uczestniczyła m.in. mer Paryża Anne Hidalgo oraz Francois Hollande.

Źródło: wprost.pl

Komentarze

Zobacz także

Ojcowie, do zabawy! Nikt tak nie pobawi się z dzieckiem jak jego TATA

Redakcja malydziennik

Mocny apel córki Polaków zabitych w Manchesterze: prosimy o uszanowanie naszej prywatności oraz zapewnienie nam przestrzeni do żałoby po rodzicach

DRAMAT! Na uczniów poznańskiego gimnazjum … spadł sufit!

Redakcja malydziennik
Ładuję....