RELIGIA

To jest wyzwanie! "Na nic się już nie przyda, chyba na wyrzucenie i podeptanie przez ludzi"

Nie ma co ukrywać, że dzisiejsze czytania mocne. I dające do myślenia. Nie warto ich jednak czytać w kontekście politycznym, ani nawet czysto kościelnym, ale osobistym.

Już księga Izajasza wprowadza nas w klimat wielkiego wyzwania. 

 

"Dziel swój chleb z głodnym, wprowadź w dom biednych tułaczy, nagiego, którego ujrzysz, przyodziej i nie odwrócić się od współziomków. Wtedy twoje światło wzejdzie jak zorza i szybko rozkwitnie twe zdrowie. Sprawiedliwość twoja poprzedzać cię będzie, chwała Pańska iść będzie za tobą. Wtedy zawołasz, a Pan odpowie, wezwiesz pomocy, a On [rzeknie]: Oto jestem!"

 

I dalej Ewangelia.

 

"Wy jesteście solą dla ziemi. Lecz jeśli sól utraci swój smak, czymże ją posolić? Na nic się już nie przyda, chyba na wyrzucenie i podeptanie przez ludzi. Wy jesteście światłem świata. Nie może się ukryć miasto położone na górze. Nie zapala się też światła i nie stawia pod korcem, ale na świeczniku, aby świeciło wszystkim, którzy są w domu. Tak niech świeci wasze światło przed ludźmi, aby widzieli wasze dobre uczynki i chwalili Ojca waszego, który jest w niebie”.

 

Wyzwanie dla każdego z nas. Tu nie chodzi o to, by wyzwanie zrzucić na innych, by zadowolić się interwencjonizmem państwowym, albo skrytykować Kościół, że za mało słony, ale o to, by podjąć wyzwanie samemu. I by samemu być solą. I to jest dopiero wyzwanie.

 

Tomasz P. Terlikowski

Źródło: MalyDziennik.pl

Komentarze

Zobacz także

Ogromne zaufanie do Franciszka. Nie zgadniesz ile osób ufa Ojcu Świętemu

Redakcja malydziennik

„Musimy schylić głowę ze wstydu”. 384 księży diecezjalnych, 188 księży zakonnych, 597 braci zakonnych i 96 zakonnic oskarżonych o…

Czeka nas wielki kryzys Kościoła. Bez Soboru, jak za czasów arian, może się nie obyć!

Redakcja malydziennik
Ładuję....