CYWILIZACJA

Terroryści wszystkim siłami chcą ich złamać, jednak ofiarowanie Maryi przynosi potężne efekty!

Uroczystości w Aleppo odbyły się w dniach 11-13 maja i zbiegły się z wizytą Franciszka w Fatimie z okazji 100-lecia Objawień. Uczestniczyli w ich wszyscy biskupi i kapłani obecni w tym syryjskim mieście. Z Aleppo figurka Matki Bożej Fatimskiej pielgrzymuje – przez Damaszek, Liban i Jordanię – do Izraela. Tymczasem Watykan zabrał głos na temat zbrodni terrorystów na tle seksualnym.

Ludzie wzięli oddech nadziei i z nową siłą uwierzyli w pokojową przyszłość – tak poświęcanie Matce Bożej z Fatimy umęczonego wojną Aleppo komentuje pracująca w tym mieście s. Brygida Maniurka ze Zgromadzenia Franciszkanek Misjonarek Maryi. Trzydniowe uroczystości sprawiły, że do miasta zaczęło wracać normalne życie. – Już na początku wojny Aleppo zostało zawierzone Maryi. Miało to jednak miejsce pod spadającymi zewsząd bombami, teraz mogliśmy wyjść na ulice i wspólnie świętować przybycie figurki Matki Boskiej Fatimskiej, która z orędziem pokoju pielgrzymuje obecnie po całym Bliskim Wschodzie – mówi siostra Maniurka.

 

„To było wielkie przeżycie dla wszystkich chrześcijan w Aleppo, ale nie tylko, bo nawet muzułmanie zatrzymywali się na ulicy, wyglądali z okien czy wychodzili na balkony, by pozdrowić figurkę, bo przecież Maryja jest czczona także w islamie – mówi Radiu Watykańskiemu s. Maniurka. – Wyszliśmy procesyjnie na spotkanie przybywającej do nas figurki Matki Bożej, ze śpiewami, pierwszokomunijne dzieci sypały kwiatki, bliskowschodnim zwyczajem figurkę witano też, obsypując ją ryżem. Wielu ludzi się popłakało, ponieważ, jak potem dzieliliśmy się między sobą, aż sześć lat Aleppo czekało na to, żeby na nowo móc wyjść spokojnie na ulice w procesji i w jakiś sposób dawać świadectwo swoje wiary. Oczywiście i tak towarzyszyły temu nadzwyczajne środki bezpieczeństwa, bo wojna przecież wciąż trwa. W kościele franciszkańskim były modlitwy, różaniec, śpiewy, Msze. Piękne było to, że w ciągu tych dni ludzie cały czas przychodzili, żeby się modlić; ciągle trwali na modlitwie czasami całymi rodzinami, czasem nawet tylko po to, by zwyczajnie pobyć w obecności Matki Bożej. Naprawdę był to bardzo piękny czas, któremu towarzyszyła nadzieja, że Matka Boska Fatimska uprosi nam w końcu łaskę pokoju”. 

 

Tymczasem na forum ONZ Watykan podkreślił wagę przestępstw terrorystów. "Walka ze zbrodniami seksualnymi popełnianymi w kontekście konfliktów zbrojnych to nie przejaw poprawności politycznej, lecz główny element walki o pokój i bezpieczeństwo" – zauważył na forum ONZ watykański przedstawiciel. Abp Bernardito Auza wziął udział w otwartej debacie Rady Bezpieczeństwa. Zauważył, że dla terrorystów zbrodnie seksualne stały się stałym elementem wojennej strategii. W ten sposób wznieca się lęk i łamie się wolę oporu.

 

Watykański dyplomata zauważył, że zakres zbrodni seksualnych jest bardzo szeroki. Obejmuje on gwałty, niewolnictwo, prostytucję, a także wymuszone ciąże, aborcje i sterylizacje. Kobiety bywają też zmuszane do małżeństwa i zmiany religii. Abp Auza podkreślił, że w obliczu tak wielkich okrucieństw obrona godności dziewcząt i kobiet musi się stać jednym z podstawowych priorytetów wspólnoty międzynarodowej.

Źródło: Radio Watykańskie

Komentarze

Zobacz także

Mocne słowa Ziemca: Media w Polsce to agonia!

Redakcja malydziennik

Wiara to sposób na newsa? Gdyby Jezus żył dziś, też używałby Facebooka

Redakcja malydziennik

Scjentolodzy wymuszają na swoich członkach zabijanie dzieci. PRZERAŻAJĄCA PRAWDA O SEKCIE!!!

Redakcja malydziennik
Ładuję....