CYWILIZACJA

Ten popularny lek przeciwbólowy jest bardzo niebezpieczny. Może dojść nawet do uszkodzenia wątroby!

W warszawskim szpitalu Praskim w ubiegłym roku leczono 49 osób, które zatruły się paracetamolem. U 16 osób doszło do uszkodzenia wątroby. W USA blisko połowa przypadków ostrej niewydolności wątroby jest wynikiem zatrucia lub przewlekłego stosowania właśnie tej substancji.

Paracetamol to jeden z najpopularniejszych leków o działaniu przeciwbólowym i przeciwgorączkowym sprzedawany bez recepty. W przypadku tej substancji potwierdzają się słowa Paracelsusa: „Tylko dawka czyni, że dana substancja nie jest trucizną”.

 

Dr Piotr Burda, krajowy konsultant ds. toksykologii klinicznej podkreśla, że paracetamol może być czynnikiem ostrych zatruć o charakterze zarówno przypadkowym, jak i zamierzonym (gdy ktoś w ten sposób chce sobie odebrać życie).

 

W Polsce zarejestrowanych jest co najmniej kilkadziesiąt preparatów zawierających paracetamol w formie doustnej, doodbytniczej oraz dożylnej. Wiele z nich jest dostępna bez recepty. Zatem, jeśli pacjent bierze Apap, Calpol, Codipar, Panadol, Efferalgan, Pedicetamol, Gripex, Fervex, Febrisan, Theraflu, to za każdym razem przyjmuje dawkę paracetamolu.

 

– Pacjenci nie zawsze są świadomi tego, że biorą leki, które mają inne nazwy handlowe, ale wszystkie zawierają paracetamol – opowiada dr Piotr Burda. – Miałem pacjentów, najczęściej z bólem zęba, którzy przez kilka dni zażywali, co kilka godzin, po dwie tabletki przeciwbólowe zawierające paracetamol i doszło u nich do ostrego zatrucia. To dlatego zawsze warto sprawdzić, czy kolejny lek przeciwbólowy czy przeciwgorączkowy, zawiera paracetamol i pilnować, ile gramów tej substancji przyjmujemy dziennie, gdyż w dużych dawkach lub stosowana przewlekle może być toksyczna.

 

W krajach zachodnich toksyczność paracetamolu jest główną przyczyną ostrej niewydolności wątroby. W Stanach Zjednoczonych (gdzie w wolnej sprzedaży jest od 1955 r.), Wielkiej Brytanii, Australii i Nowej Zelandii, paracetamol jest najczęściej przedawkowywanym lekiem. W Wielkiej Brytanii wśród wszystkich przypadków przedawkowania leków, aż 35-45 proc. spowodowanych jest zatruciem paracetamolem.

 

Nie ma statystyk, ile takich przypadków występuje w Polsce. Tylko w oddziale toksykologii szpitala Praskiego do czerwca 2017 roku z z powodu ostrego zatrucia tą substancją hospitalizowano 32 osoby (u 7 doszło do uszkodzenia wątroby). W ostatnich dwóch latach z powodu przedawkowania tego leku jedna osoba zmarła w tym szpitalu, a jedna osoba miała wykonany przeszczep wątroby.

 

– Rzadko zdarzają się pacjenci, którzy przypadkowo przedawkują paracetamol np. w trakcie leczenia bólu – podkreśla Dorota Lichtarska, kierownik pododdziału toksykologii Szpitala Praskiego. – Zdecydowana większość pacjentów, którzy trafiają do szpitala po przedawkowaniu paracetamolu, to ludzie młodzi do 30 roku życia, którzy zażyli lek w celu odebrania sobie życia. Mają oni nadzieję, że zasną spokojnie nie czując cierpienia. Rzeczywiście, w pierwszej dobie występują tylko "błahe" wymioty i bóle brzucha. Osoby te nie zdają sobie sprawy, że groźne objawy pod postacią niewydolności wątroby, niekiedy nieodwracalne, wręcz śmiertelne, pojawiają się nie od razu, a dopiero w drugiej lub trzeciej dobie po przedawkowaniu paracetamolu, kiedy na leczenie poprzez podanie odtrutki jest już za późno.

 

Paracetamol jest metabolizowany w wątrobie. Jednak, gdy dawka jest za duża, może dojść do uszkodzenia wątroby. Odpowiada za to toksyczna substancja (silny utleniacz), który powstaje podczas przemian chemicznych leku, tzw. N-acetylo-4-benzochinonoimina (NAPQI). Jeżeli lek jest stosowany w zalecanych dawkach, ta substancja jest neutralizowana poprzez łączenie z glutationem, związkiem chemicznym, który jest naturalnie wytwarzany w organizmie.

 

– Gdy ktoś weźmie za dużo paracetamolu, wtedy glutationu jest za mało, by związać całą toksyczną substancję i wtedy nadmiar utleniacza powoduje uszkodzenie komórek wątroby – tłumaczy prof. Marek Krawczyk, w latach 1998-2016 był kierownikiem Kliniki Chirurgii Ogólnej, Transplantacyjnej i Wątroby Samodzielnego Publicznego Centralnego Szpitala Klinicznego w Warszawie. – W takich sytuacjach trzeba pacjentom jak najszybciej podać odtrutkę. Przy bardzo dużych dawkach może dojść do uszkodzenia wątroby, w których jedynym ratunkiem dla chorych jest przeszczepienie tego organu.

 

Agnieszka Pochrzęst-Motyczyńska 

Źródło: Serwis Zdrowie

Komentarze

Zobacz także

NOWY sposób kradzieży! WSZYSTKO TRWA DOSŁOWNIE KILKA SEKUND!

Adam Gaafar

To będzie piekło na ziemi. Nadciągają afrykańskie upały!

Wysłali zwierzęta w paczkach. Umierały w męczarniach

Redakcja malydziennik
Ładuję....