RELIGIA

„Tam jest więzienie, w którym spędziłem piętnaście lat. Jezus mnie odnalazł!"

„Widzisz tamte zabudowania? Tam jest więzienie, w którym spędziłem piętnaście lat. Dziś jestem prawie w tym samym miejscu, ale zupełnie w innej sytuacji. Jezus mnie odnalazł! Byłem tą zagubioną owcą…”

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Jak wam się zdaje? Jeśli kto posiada sto owiec i zabłąka się jedna z nich: czy nie zostawi dziewięćdziesięciu dziewięciu na górach i nie pójdzie szukać tej, która się zabłąkała? A jeśli mu się uda ją odnaleźć, zaprawdę, powiadam wam: cieszy się nią bardziej niż dziewięćdziesięciu dziewięciu tymi, które się nie zabłąkały. Tak też nie jest wolą Ojca waszego, który jest w niebie, żeby zginęło jedno z tych małych».” (Mt 18, 12-14)

 

Dobry pasterz to pasterz, który odpowiada pragnieniom Chrystusa”.

św. J. Vianney

 

Szalona miłość

 

Jestem w Zakopanem. Za oknem minus 12 stopni, a ja siedzę w pokoju, i pochylam się nad perykopą, która swoją treścią rozgrzewa mnie od wewnątrz. Myślę o tych, którzy nie mają domów, śpią na dworcu, na klatkach schodowych, w kanałach, w publicznych szaletach, szukają schronienia w kościołach, przy stacjach benzynowych…

 

Przed kilkunastu laty na zakończenie katechez dla dorosłych wyjechaliśmy z uczestnikami na weekend do ośrodka w Myczkowcach. Kiedy uczestnicy zostali zaproszeni do medytacji Ewangelii w plenerze, jeden z nich, Marcin, podszedł do mnie i wskazując ręką na widoczne w dali kominy, powiedział: „Widzisz tamte zabudowania? Tam jest więzienie, w którym spędziłem piętnaście lat. Dziś jestem prawie w tym samym miejscu, ale zupełnie w innej sytuacji. Jezus mnie odnalazł! Byłem tą zagubioną owcą…

 

Przedmiotem Bożego poszukiwania zawsze byli i są grzesznicy. Jezus myśli inaczej niż my, którzy sądzimy, że ich poszukiwanie to strata czasu…

 

Pasterz z Ewangelii szuka nie stada, ale jednej owieczki. My raczej mamy mentalność trzymania się stada. Bóg ma ciągle niespokojne serce i szuka owieczki zagubionej, a kiedy ją odnajduje, to jej nie karci, ale bierze ją na swoje ramiona.

 

Jest tylko jeden pasterz, który zachowuje się w ten sposób: to Bóg, nasz Ojciec, a tą zagubioną owcą jest każdy z nas. Bo tylko On ma taką miłość, która szuka zagubionych. Nie zapomina o wykluczonych, o odtrąconych przez świat. Ma miłość, która nie liczy, nie kombinuje, która przekracza ludzkie rozumowanie, która nie zna granic i nie ma miary, która jest szalona i nie boi się ryzykować. W Nim jest miłość, która się raduje z odnalezienia jednego grzesznika. Miłość, która nie sądzi, nie moralizuje… Gdyby nie Jego miłość, która chodzi w pokorze za człowiekiem po współczesnych „górach” tylko w jednym celu: abyśmy mieli życie – wszyscy bylibyśmy zagubieni!

 

Ks. Bohdan Dutko MS

Źródło: Posłaniec Matki Bożej z La Salette

Komentarze

Zobacz także

Dobrego DNIA! Przyjmij Biblijne BŁOGOSŁAWIEŃSTWO, które mówi, że…

M. A.

"Żyjemy z męczennikami" – przyznają prześladowani chrześcijanie. Pomimo panującego terroru, odprawiają Triduum normalnie

Redakcja malydziennik

Kard. Hummes oskarża czterech kardynałów o dążenie do schizmy: Ich jest tylko czterech, nas dwustu!

Redakcja malydziennik
Ładuję....