POLITYKA

Tak Polsce KNEBLUJE się usta. "Nie było dyskusji." To głosowanie było FARSĄ, poznaj wszystkie szczegóły

Nie było dyskusji, głos zabrała tylko premier Beata Szydło – tak dyplomaci unijni opisują kulisy trwającego ok. pół godziny punktu czwartkowego szczytu UE, podczas którego przy sprzeciwie Polski doszło do reelekcji szefa Rady Europejskiej Donalda Tuska.

Po tym gdy przewodzenie obradom przejął od Tuska premier sprawującej prezydencję Malty Joseph Muscat, a Tusk wyszedł z sali obrad, głos zabrała polska premier. Po jej wystąpieniu – jak opowiadali dziennikarzom unijni urzędnicy – zarządzono oficjalne głosowanie.

 

Z relacji z drugiej ręki wynika jednak, że głosowanie przeprowadzono w taki sposób, że zapytano najpierw, kto jest przeciw Tuskowi. Po podniesieniu ręki jedynie przez polską premier nie prowadzono dalszego głosowania. Wcześniej bowiem uzgodniono, że jeśli ktoś będzie chciał się wstrzymać, może o tym powiedzieć reszcie przywódców – opowiadał unijny urzędnik.

 

Po zakończeniu tego punktu Tusk wrócił na salę i Rada Europejska zajęła się dalszymi punktami szczytu, odnoszącymi się m.in. do migracji i sytuacji gospodarczej w UE.

 

Zgodnie z traktatem przewodniczący Rady Europejskiej wybierany jest kwalifikowaną większością głosów. (PAP)

Źródło: stk/ ulb/ mc/

Komentarze

Zobacz także

Piękny gest prezydenta wobec śp. Pawła Zarzecznego

PILNE! Polska wszczyna śledztwo ws. śmierci Polaków w Manchesterze

Cejrowski OBRAŻA prezydenta Dudę! Ma rację?

Redakcja malydziennik
Ładuję....