Ukraińskie służby podały, że Moskwa już podliczyła bilans strat związanych z atakiem na Ukrainę.

Szef Służby Wywiadu Zewnętrznego Ukrainy Jehor Bożok oświadczył, że w ciągu czterech lat konfliktu Rosyjsko – Ukraińskiego na skutek sankcji zachodu Rosa poniosła straty w wysokości 173 mld dolarów.

Sankcje na Rosję nałożyły USA, Unia Europejska, Japonia i Australia.Jest to ponad 10% PKB Rosji, które w 2017 roku wyniosło 1,5 tryliarda dolarów.

Źródło: Rzeczpospolita

Fot. Rzeczpospolita

ZOBACZ TEŻ: https://malydziennik.pl/nato-ostrzega-przed-rosja-europejskie-miasta-sa-zagrozone/

 Trybunał Konstytucyjny uznał za niezgodne z Konstytucją zapisy nowelizacji ustawy o IPN, dotyczące zbrodni ukraińskich nacjonalistów. Przepisy zaskarżył wcześniej prezydent Andrzej Duda.

Chodzi o nowelizację z 1 marca ubiegłego roku, która zakładała między innymi, że każdy, kto publicznie i wbrew faktom przypisuje państwu lub narodowi polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za zbrodnie, popełnione przez III Rzeszę lub inne zbrodnie przeciwko ludzkości i pokojowi, będzie podlegał karze grzywny lub więzienia do lat trzech, m.in. za używanie sformułowania „polskie obozy koncentracyjne”. Oprócz tego dokument zakazywał propagowania w Polsce ideologii banderowskiej, a także kwestionowania ludobójstwa na Wołyniu.

W czerwcu na wniosek premiera Morawieckiego Sejm przegłosował uchylenie przepisów dotyczących odpowiedzialności karnej za przypisywanie Polsce i narodowi polskiemu zbrodni Holocaustu. W ustawie pozostały jednak m in. zapisy o zbrodniach popełnionych przez ukraińskich nacjonalistów, co umożliwiało wszczynanie postępowań karnych za negowanie np. zbrodni wołyńskiej.

Przepisy z nowelizacji ustawy zaskarżył do TK prezydent Andrzej Duda, zwracając uwagę, że pojęcia „ukraińscy nacjonaliści” i „Małopolska Wschodnia” są nieprecyzyjne.

Prezydent Ukrainy napisał na Tweeterze: „Trybunał Konstytucyjny uznał za niezgodne z Konstytucją wyrazy dot. „ukraińskich nacjonalistów” i „Małopolski Wschodniej”. Dziękuję Panu Prezydentowi @AndrzejDuda za inicjatywę postępowania w TK, i Trybunałowi za orzeczenie. Działamy dalej na rzecz partnerstwa”.

Źródło: Sputnik.ru

Fot. Dziennik Polski

ZOBACZ TEŻ: https://malydziennik.pl/katastrofa-smolenska-badanie-probek-wraku/

 

W Donabasie wchodzi w życie kolejne już zawieszenie broni. Będzie obowiązywało od 29 grudnia. Jak długo?

Zawieszenie broni ma zacząć obowiązywać od godziny 1 w nocy 29 grudnia. Zgodzili się na to przedstawiciele Rosji i OBWE. Wstrzymanie ognia ma obowiązywać bezterminowo.

Okres zawieszenia broni będzie wykorzystane m.in. doodnowienia infrastruktury w miejscowościach objętych konfliktem.

Na Ukrainie rozpoczął się okres świąteczny. Oprócz Nowego Roku, 7 stycznia będzie obchodzone Boże Narodzenie wg kalendarza juliańskiego. Żadne z dotychczasowych zawieszeń broni nie było w pełni respektowane Poprzednie wstrzymanie ognia było wprowadzone w sierpniu w związku z nowym rokiem szkolnym.

Źródło: Gazeta.pl

Fot. Pixabay

ZOBACZ TEŻ: https://malydziennik.pl/juz-15-grudnia-moze-dojsc-do-wybuchu-wojny-co-zrobi-polska/

 

 

 

15 latek z Makajewki na Ukrainie samodzielnie skonstruował spadochron. Postanowił wypróbować go skacząc z 14 piętrowego bloku.

Bogdan Firsow spadł z wysokości ponad 40 metrów. Zginął na miejscu. Jego bezmyślny wyczyn  obserwowała  matka i krewni. ale Nikt go nie powstrzymał. Kibicowali mu, robili zdjęcia i nagrywali.

Zdarzenie zarejestrowano na nagraniu.Gdy chłopak skacze i spada, spadochron jest widoczny, ale nie rozkłada się prawidłowo.

Według ekspertów nawet sprawny spadochron nie uratowałby 15 latka. Najniższa możliwa wysokość skoku ze spadochronem to 70 metrów, czyli budynek o co najmniej 25 piętrach. Nawet wtedy byłoby to bardzo niebezpieczne.

В Донецке 15-летний подросток спрыгнул с недостроенной 14-ти этажки с парашютом. Купол не раскрылся.

Gepostet von OneNews am Sonntag, 16. Dezember 2018

Źródło: O2.pl

Fot. Pixabay

ZOBACZ TEŻ: https://malydziennik.pl/szokujace-zachowanie-ksiedza-na-pogrzebie-czy-to-przystoi/

Dziś tj 14. 12. 2018 roku rosyjscy hakerzy zaatakowali około 100 ukraińskich instytucji wojskowych i związanych z wojskiem Wykradziono znaczne ilości danych.

Media informowały, że spodziewany atak na Ukrainę ze strony Rosji może nastąpić 15.12.2018. Czy atak cybernetyczny jest wstępem do inwazji lądowej?

Ataku dokonano na zachodniej Ukrainie, we Lwowie. Ocenia się, że skradzione dane mogą bardzo poważnie zaszkodzić bezpieczeństwu Ukrainy.

Wszczęto śledztwo w tej sprawie.

Źródło: Forsal.pl, TOK. FM

Fot. Pixabay

ZOBACZ TEŻ:https://malydziennik.pl/juz-15-grudnia-moze-dojsc-do-wybuchu-wojny-co-zrobi-polska/

Rosyjska agresja na Ukrainę nie przez wszystkich jest uznawana za wojnę. Najpierw w Donbasie a teraz na Krymie Rosjanie dokonują cichej aneksji w czasie której giną tysiące ludzi.

Wydaje się, że konflikt między Rosją a Ukrainą wchodzi w kolejną, nową fazę. Wojna ma rozpocząć się 15 grudnia, po ogłoszeniu niezależności cerkwi ukraińskiej. Taka data to nie przypadek. Tego dnia w Kijowie odbędzie się sobór zjednoczeniowy ukraińskiej cerkwi prawosławnej. Na soborze zostanie wybrany zwierzchnik kościoła co przypieczętuje uniezależnienie się od cerkwi moskiewskiej. Patriarchat Konstantynopola już w październiku poinformował o zgodzie na autokefalię, czyli wyjście cerkwi kijowskiej spod zwierzchnictwa Moskwy.

Po niedawnym ataku rosyjskiej marynarki na okręty ukraińskie na Morzu Azowskim , sytuacja w regionie znacznie się napięła. Obecnie zdjęcia satelitarne pokazują, że Rosjanie wzmacniają swój garnizon w Dżankoj, w północnej części Krymu. Gromadzą tam znaczne siły pancerne. Zaobserwowano też loty samolotów transportowych, które z pewnością przerzucają siły. Rosjanie z kolei przewidują, że w tym terminie Ukraińcy uderzą na Donbas o czym mają świadczyć ruchy ukraińskich wojsk. Mówi się też, że konflikt będzie poprzedzony prowokacją z użyciem broni chemicznej.

„Odgrzewanie” wojny na Ukrainie to świetne narzędzie do regulowania nastrojów społecznych i trzymania gotowości bojowej w społeczeństwie. Ponadto Ukraina w stanie konfliktu z Rosją jest zupełnie nieatrakcyjna dla Zachodu jako partner w procesie włączania jej do struktur północnoatlantyckich i europejskich.

Dotąd Polska była rzecznikiem wschodniego sąsiada w jego procesie integracji z Europą. Pytanie, jak Polska zareaguje i czy będzie bronić Ukraińców? Problematyczne może być też włączenie wątku kościoła. Polski Kościół Prawosławny  trzyma bowiem stronę Moskwy. Polski Autokefaliczny Kościół Prawosławny podczas Świętego Soboru Biskupów odniósł się do sytuacji Cerkwi na Ukrainie. Uznano, że dochodzi tam do „niepokojących wieści godzących w życie polskiego prawosławia”. Hierarchowie zakazali duchownym z Polski wchodzenia w kontakty z „Patriarchatem Kijowskim”, ponieważ w dotychczasowych działaniach uczynili „wiele zła”.

ZOBACZ TEŻ: https://malydziennik.pl/banderowska-ukraina-nie-jest-polsce-potrzebna/