Delfiny potrafią wykazywać bardzo dużo empatii wobec innych istot. Najlepiej świadczy o tym tam historia. 

Doberman wpadł do kanału Marco Island na Florydzie. Pies zaczął się topić, a w pobliżu nie było ludzi, którzy mogliby mu pomóc. Wtem czworonoga zauważyła grupa delfinów.

Butlonosy – widząc, że doberman bezskutecznie próbuje wydostać się z wody – ruszyły na ratunek. Inteligentne ssaki zaczęły wydawać głośne dźwięki w nadziei, że ktoś usłyszy ich wołanie o pomoc. Poskutkowało. Hałasy zwierząt zwabiły okolicznych mieszkańców, którzy wezwali straż pożarną.

Czytaj także: UDERZYŁ PSA siekierą, ale zwierzę przeżyło. Trwają poszukiwania SPRAWCY!

Ratownicy ustalili, że doberman spędził w słonej wodzie aż 15 godzin. Żaden z nich nie ma wątpliwości, że pies nie przeżyłby, gdyby nie sprytne delfiny.

Fot. Butlonos zwyczajny / Wikimedia Commons

Źródło: jumblejoy.com

Młody strażak z okolic Zabrzowa zasugerował, że odmawia ratowania homoseksualistów. Należał do Ochotniczej Straży Pożarnej z Brzezinek w Małopolsce. W swoich wpisach na Facebooku, czytając opinie osób ze środowisk LGBT, skomentował, że „zaczyna tęsknić za Hitlerem”.

I uwierzyć że ja ich jeszcze z pożaru mam wyciągać – napisał druh Ochotniczej Straży Pożarnej z Brzezinek, komentując postulaty środowisk LGBT.

Wpis i tym samym poglądy młodego strażaka stały się szybko znane wśród okolicznych mieszkańców. Nic więc dziwnego, że treść wpisu w mediach społecznościowych dotarła także do przełożonych mężczyzny.

Decyzją Zarządu Ochotniczej Straży w Brzezince, m.in. Komendanta OSP, zakończono współpracę ze strażakiem i wyłączono go z OSP. W dodatku członkowie OSP z Brzezinki przeprosili za jego zachowanie, ponieważ nie chcieli nikogo urazić ani dyskryminować.

Czytaj też: Francuzi zatrzymali polską ciężarówkę z trumnami. W jednej z nich odkryli…

Żródło: wp.pl

Po godz. 6 rano strażacy dostali informację, że pali się dach kościoła św. Piotra i Pawła w Gdańsku. Na miejscu trwa akcja gaśnicza, w której udział bierze już 28 zastępów straży – informuje portal trojmiasto.pl. 

Jak udało się nieoficjalnie ustalić dziennikarzom, przyczyną pożaru było prawdopodobnie zwarcie instalacji znajdującej się w niedawno wyremontowanym dachu.

W akcji gaśniczej uczestniczy 28 zastępów straży, którymi kieruje pomorski komendant wojewódzki.

Przed godziną 8.00 rzecznik Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Gdańsku, st. bryg. Marian Hinca poinformował, że sytuacja jest już opanowana. – Pożar się nie rozprzestrzenia. Trwa rozbiórka tej części dachu, która uległa spaleniu – powiedział.

Źródło: trojmiasto.pl

Rok temu, kiedy armia amerykańska przysłała do Polski swoich żołnierzy, mało miejsce kilka wypadków drogowych z ich udziałem. Dziś, kiedy spadło nieco śniegu, sytuacja powtórzyła się Amerykanie nie radzą sobie na polskich drogach.

Ochotnicza straż z Witkowa musiała wyciągać z rowu terenowego Humvee US Army. Do zdarzenia doszło 20 grudnia. OSP otrzymała dyspozycję wyjazdu alarmowego około godziny trzynastej do zdarzenia drogowego w okolicy wsi Malenin.

Strażacy wtedy jeszcze chyba nie wiedzieli, co ich tam spotka. Na miejscu zastali pojazd wojskowy typu HMMWV, czyli po prostu Humvee, który wpadł do rowu.

Żołnierzom nic się nie stało.

Źródło: NaTemat

Fot. Pixabay

ZOBACZ TEŻ: https://malydziennik.pl/usa-zaufalo-polsce-do-naszego-kraju-zostanie-przeniesiona-wazna-baza/