Rosyjska torpeda przedstawiona niedawno przez Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej, otrzymała miano „nowej broni masowego rażenia”. Amerykańscy eksperci twierdzą, że może zostać wykorzystana do wytworzenia ogromnego tsunami.

Po raz pierwszy publicznie o „Posejdonie” wspominał Prezydent Federacji Rosyjskiej podczas przemówienia w rosyjskim Zgromadzeniu Federalnym. Władimir Putin twierdził, że ich autonomiczna torpeda będzie cicho podróżować przez morskie głębiny, znacznie szybciej, niż jakakolwiek łódź podwodna. Przeniesie także broń masowego rażenia.

„Bezzałogowe pojazdy podwodne mogą przenosić głowice konwencjonalne lub jądrowe, co umożliwia im atakowanie różnych celów, w tym grup samolotów, fortyfikacji przybrzeżnych i infrastruktury”- powiedział Putin.

Amerykański analityk militarny, z blogu HI Sutton opisywał swoje wrażenia na temat nowego prototypu „Posejdona”. Twierdzi, że maszyna jest „ogólnie zgodna” z przewidywaniami, i słowami, w jakich opisywali ją Rosjanie. Gigantyczna, autonomiczna, napędzana energią jądrową. Wspomina też o innym nazewnictwie torpedy – „Oceanic Multipurpose System Status-6”, „Skif” oraz „Kanyon”.

 

Do niecodziennego zdarzenia doszło w lesie w Tuwie (autonomicznej republice w Rosji). Mężczyzna przeżył spotkanie z niedźwiedziem, odgryzając mu przy okazji… język. 

 

Takie rzeczy tylko w Rosji chciałoby się rzec. Według informacji podanych przez gazetę „Tuwa Inform” mieszkaniec Tuwy przeżył spotkanie z groźnym drapieżnikiem. Do zdarzenia doszło 2 czerwca na terytorium rezerwatu przyrody „Chutinski” w Kużuunie pij-chiemskim, jednak informacja dopiero teraz pojawiła się w mediach.

 

Czytaj także: Słynny austriacki sok wyleczył ponad 45 tysięcy osób z … raka! ZOBACZ!

 

Z notatki policyjnej  wynika, że trzech mężczyzn wybrało się do tajgi, gdzie zamierzali urządzić sobie biwak połączony z polowaniem. Rozpalili ognisko i przygotowali jedzenie. Następnie rozeszli się w różne strony w poszukiwaniu poroży jelenia.

 

W pewnym momencie jeden z mężczyzn został zaskoczony przez niedźwiedzia. Próbował wypłoszyć drapieżnika wydając głośne dźwięki, jednak nie przynosiło to rezultatu. Zwierzę rzuciło się na niego. W trakcie walki o życie Rosjanin odgryzł mu język zmuszając tym samym  niedźwiedzia do ucieczki.

 

Niedługo potem koledzy znaleźli mężczyznę. Trafił do szpitala z ranami na twarzy, rękach, głowie i brzuchu. Dalsze losy niedźwiedzia nie są znane.

odgryzł niedźwiedziowi język

Fot. Pixabay

26 września 1660 r. w starciu pod Kutyszczami husaria licząca 140 zbrojnych rozgromił 3500 żołnierzy Carstwa Rosyjskiego i Kozaków Zaporoskich.

Dwie niepełne chorągwie husarskie będące częścią sił polskich operujących na Ukrainie, doścignęło wycofującą się armię rosyjską Wasyla Szeremietiewa, zdobywając przy tym tabor nieprzyjaciela. W tym starciu husaria nie poniosła praktycznie żadnych strat przy przewadze liczebnej Rosjan nawet 25:1.

„W trakcie szarży husarii rajtarzy zdołali oddać w jej kierunku kilka salw karabinowych. Mimo tego ostrzału straty Polaków były minimalne. (…) Jazda rosyjska nie wytrzymała uderzenia i rzuciła się do ucieczki. Pierzchająca rajtaria zmieszała piechotę kozacką. Wykorzystała to husaria, która kontynuowała atak, wjeżdżając w szyki Kozaków”

– opisuje to wydarzenie Radosław Sikora w książce „Niezwykłe bitwy i szarże husarii”. Nic dziwnego, że w swoich czasach husaria uchodziła za jedną z najlepszych jazd w Europie.

Czytaj także: Oto dwóch architektów mitycznego miejsca w III RP: Michnik i Wajda!

Fot. Józef Brandt, Husarz / Domena publiczna

Stephen Blank, ekspert think tanku American Foreign Policy Council z Waszyngtonu ostrzega, że Donald Trump jest namawiany przez Moskwę do zawarcia ugody. W zamian za swobodę działań na Ukrainie Putin ma mu proponować nie mieszkanie się w sprawy USA związane z obaleniem reżimu w Wenezueli.

Ostatnie wydarzenia mogą świadczyć o tym, że obie strony są żywo zainteresowane zawarciem tej ugody. Z informacji przekazanych na Twitterze przez samego Trumpa rosyjscy doradcy opuścili niedawno Wenezuelę. Putin odmówił natomiast sprzedaży rakiet skonfliktowanemu ze Stanami Zjednoczonymi Iranowi.

Czytaj także: To dzieje się w cywilizowanych krajach. Na ulicy mijasz NIEWOLNIKÓW i nawet nie zdajesz sobie z tego sprawy

Pełna realizacja tej umowy może być jednak utrudniona ze względu na ustawę przedłożoną w Kongresie USA. Projekt przygotowany przez Izbę Reprezentantów ma gwarantować wsparcie Ukrainie w obronie jej suwerenności i integralności terytorialnej.

Chociaż ugoda na linii Waszyngton-Moskwa jest nieformalna, przyjęcie ustawy przez Kongres będzie godzić w interesy Rosji. W przypadku kolejnych aneksji ze strony Putina, USA będą musiały powiem interweniować.

Bez wątpienia przed światowymi liderami pojawiło się teraz bardzo ważne zadanie. Wszak pamiętamy dobrze z historii, jak skończyła się pobłażliwość Zachodu wobec jednego z państw o ekspansywnych ambicjach. W celu zachowania międzynarodowej równowagi sił nie może być teraz chwili na jakiekolwiek wahania i politykę ustępstw.

W Kraju Krasnodarskim doszło do katastrofy statku turystycznego – katamaran z 43 pasażerami na pokładzie wywrócił się do góry dnem. Jak podają niektóre rosyjskie agencje, nie żyją dwie osoby, a sześć jest poszukiwanych przez służby ratownicze. 

Do zdarzenia doszło nieopodal miejscowości Dżubga, około 100 km od brzegu. Przyczyny wypadku nie są jeszcze znane. Postępowanie w tej sprawie wszczął już Komitet Śledczy Rosji.

Czytaj także: FATALNA pogoda w WEEKEND! W najbliższym czasie będzie ciągle…

W akcji ratunkowej brały udział wyspecjalizowane służby oraz pływający w okolicy żeglarze.

Zdaniem jednej agencji udało się uratować wszystkich pasażerów. Inne podają jednak, że  na brzeg udało się przetransportować 37 osób, z których dwie zmarły.

Źródło: Interia.pl

Stosunki polsko-rosyjskie w przeszłości bywały napięte. Ostatnio jednak wszystko dobrze się układało…do czasu aż znaleziono szpiega!

Polak, Marian Radzajewski, został schwytany w Rosji na gorącym uczynku. Federalna Służba Bezpieczeństwa podaje, że próbował nielegalnie wysłać tajne elementy rosyjskiego systemu rakietowego S-300 do Polski. Uznano go zgodnie z rosyjskimi przepisami za szpiega.

 

CZYTAJ TAKŻE: Niesamowite wizje Tesli na XXI w. Wiele z nich już się sprawdziło!

 

Sąd uznał Mariana Radzajewskiego za winnego popełnienia przestępstwa na podstawie art. 276 rosyjskiego kodeksu karnego (artykuł dotyczący szpiegostwa – przyp. red.) i skazał go na 14 lat kolonii zaostrzonym rygorze – poinformował rzecznik sądu.

 

Poza tym rosyjscy śledczy doszli do wniosku, że Radzajewski działał na rzecz polskiej organizacji. Ponadto, według nich, jest ona głównym dostawcą dla krajowych sił zbrojnych i służb specjalnych. Polska udziela pomocy Radzajewskiemu jak tylko może.

 

Ministerstwo Spraw Zagranicznych zna sprawę skazanego obywatela polskiego. Konsul udziela pomocy ww. obywatelowi polskiemu, pozostaje w kontakcie z nim oraz jego bliskimi. Decyzję co do dalszych działań obywatel polski podejmie w konsultacji ze swoim adwokatem. Konsul będzie kontynuować świadczenie pomocy zgodnie z posiadanymi kompetencjami oraz wolą obywatela polskiego – poinformował media specjalista Wydziału Komunikacji z Mediami Biura Rzecznika Prasowego MSZ, Marcin Rychły.

 

Źródło: dzienniknarodowy.pl

Do niedawna naukowcy utrzymywali, że wulkan Bolszaja Udina w Rosji wygasł. Najnowsze badania pochodzące z Kamczatki okazują jednak, że wulkan jest wciąż aktywny, a erupcja może nadejść w każdym momencie.

 

Kiedy wulkan milczy przez długi czas, jego pierwsza erupcja może być katastrofalna – mówi Iwan Kułakow, główny autor raportu opublikowanego w „Journal of Volcanology and Geothermal Research”.

 

CZYTAJ TAKŻE: Mamed Chalidow zatrzymany na zlecenie CBŚ za nielegalne…

 

Jeszcze w 2018 roku, badając Bolszaja Udina, naukowcy wierzyli, że wulkan jest nieaktywny. Kiedy jednak 2 miesiące temu grupa Międzynarodowych Ekspertów sprawdzała pomiary, ich urządzenia wykazały bezsprzecznie, że wulkan wcale nie wygasł. W 2 miesiące zarejestrowano 559 zdarzeń sejsmicznych. To bardzo dużo w porównaniu do zdarzeń w latach 1999-2017, których było tylko 100.

Od końca 2017 roku odnotowywano ciągłą aktywność sejsmiczną pod wulkanem Bolszaja Udina, co może wskazywać na przebudzenie tego kompleksu wulkanicznego – napisali naukowcy w raporcie.

 

Źródło: o2.pl

 

 

 

 

Rosjanin wrócił do domu pod wpływem alkoholu. Na krótkim filmiku pokazuje, jak skutecznie wejść do domu, aby nie oberwać po głowie od teściowej i żony. 

Oczywiście zdecydowanie nie pochwalamy spożywania alkoholu w nadmiernych ilościach. Niemniej trzeba przyznać, że wyczyn Rosjanina zaprezentowany na tym krótkim filmiku robi wrażenie. Jeśli lubicie typowy, rosyjski humor, to ten materiał z pewnością przypadnie Wam do gustu.

Mężczyzna efektownie pokonuje „tor z przeszkodami” w postaci żony i jej matki. Żadnej z pań nie udało się go złapać, a do tego Rosjanin zakończył całą akcję w bardzo efekciarski sposób. Na filmie widać jak… >>>CZYTAJ DALEJ<<<