Nasi pra, pradziadowie, Słowianie, obchodzili Nowy Rok wczesną wiosną, gdy, jak wierzyli, w promieniach słońca boga Swaroga i jego syna Dadźboga cały świat budził się do życia z zimowego snu.

Zwyczaje noworoczne, występujące na terenie naszego kraju wywodziły się od słowiańskich kultów agrarnych i zwyczajów rzymskich, połączonych w jedno z wszelakimi gusłami, czynionymi niegdyś na terenie Polski w celu zapewnienia sobie bogactwa i szczęścia.

Wieczór sylwestrowy nazywano w XIX-wiecznej Polsce – Szczodrym. Kolędnicy chodzili po domach z życzeniami noworocznymi grając, śpiewając, płatając figle i czekając na smaczną zapłatę. Nowy Rok witano, podobnie jak obecnie – bardzo głośno. Strzały z bicza i broni palnej miały przepędzić, gdzie pieprz rośnie, stary, zgrzybiały rok, a powitać nowy.
Jeszcze dziś w niektórych wioskach spotkać się można z pewnym zwyczajem, wywodzącym się z dawnych praktyk pogańskich. Mówię o obsypywaniu się wzajemnie owsem na znak dobrych plonów. Bardzo często składano sobie przy tym życzenia: „ na szczęście, na zdrowie, na ten Nowy Rok, aby was nie bolała głowa ani bok, aby wam się rodziła i kopiła pszenica i jarzyna, żytko i wszytko”.

Jeden z najstarszych i najwspanialszych polskich etnografów, historyków i folklorystów, Zygmunt Gloger, pisał, że w Wieczór Szczodry bardzo często samemu należało zadbać o szczęście „fortuny”. Jeszcze sto lat temu powszechny był zwyczaj wykradania sobie wzajemnie drobnych rzeczy, które należało wykupić dania następnego. „Za wykupne młodzież urządzała biesiadę w dniu noworocznym. Mówią, że aby Nowy Rok był pomyślny, trzeba nazdobywać cudzych rzeczy, zakańczając rok stary” – pisał w swych pracach Zygmunt Gloger.

Źródło: National Geografic

Fot: Pixabay

ZOBACZ TEŻ: https://malydziennik.pl/smierc-w-sylwestra-gina-tysiace/

Władimir Putin złożył na ręce światowych przywódców życzenia świąteczno-noworoczne.  Prezydent Rosji pominął m.in. Andrzeja Dudę i Petra Poroszenkę.

Życzenia Putina trafiły do ponad 40 przywódców. Znaleźli się wśród nich m.in. kanclerz Niemiec Angela Merkel i prezydent Francji Emmanuel Macron – i to pomimo wydanego przez nich w piątek oświadczenia, w którym domagają się swobody żeglugi przez Cieśninę Kerczeńską, a które nie zdobyło sympatii Putina. Prezydent Rosji stwierdził, że ich żądania są „nie do przyjęcia”. Mimo to w świąteczno-noworocznych życzeniach zaznaczył, jak ważne są stosunki rosyjskie z tymi krajami.

Oprócz czołowych światowych przywódców takich jak prezydent USA Donald Trump czy brytyjska premier Theresa May, Putin wysłał list z życzeniami m.in. do prezydenta Abchazji Raula Chadżymby, papieża Franciszka, księcia Monako Alberta II Grimaldiego czy prezydenta Osetii Południowej Anatolija Bibiłowa, uznawanej za niepodległe państwa tylko przez pięć krajów, w tym Rosję.

Na liście podanej przez biuro prasowe prezydenta Rosji nie znajduje się jednak prezydent Polski Andrzej Duda. Nie ma na niej również np. przedstawiciela władz duńskich, szwedzkich, norweskich czy litewskich. Brakuje także życzeń dla prezydenta Ukrainy Petra Poroszenki.

Źródło: Gazeta.pl

Fot. pbs.org

ZOBACZ TEŻ: https://malydziennik.pl/walesa-chwali-putina-zobacz-za-co/