10-letnia uczennica jednej ze szkół w Londynie została ukarana za odmowę udziału w zajęciach z okazji „miesiąca dumy gejowskiej”. 

Do zdarzenia doszło w londyńskiej szkole podstawowej Heavers Farmer Primary School. Dziewczynka o imieniu Kaysey, która nie chciała brać udziału w zajęciach poświęconych LGBT usłyszała, że nie może się z nich zwolnić. To dlatego, że…. są one wpisane do programu nauczania.

Po zakończeniu zajęć nauczyciele postanowili dodatkowo wymierzyć karę dziewczynce i jej koledze. Z powodu „homofobii” mieli siedzieć przez kilka godzin w osobnej sali. Co więcej, Kaysey została też zawieszona na pięć dni w prawach ucznia. Wszystko dlatego, że miała stwierdzić, iż „LGBT jest głupie”.

Czytaj także: MASAKRA na ŚLĄSKU! Płoną…

Po incydencie Kaysey udzieliła wywiadu serwisowi „Christian Concern”. 10-latka stwierdziła, że wcześniej dzieci nie miały problemów z określeniem swojej płci.  Kaysey powiedziała też, że odkąd zaczęto mówić o LGBT dzieci „nie są pewne czy są chłopcem, dziewczynką, a także biseksualne czy homoseksualne”.

Źródło: pch24.pl

Dziennikarze śledczy szwedzkiego dziennika “Svenska Dagbladet” założyli fikcyjne konto 14-letniego Davida w celu zbadania skali problemu pedofilii wśród społeczności LGBT. Efekty okazały się szokujące!

Złożono ponad 100 ofert seksualnych chłopcu z fikcyjnego konta, który niedawno odkrył, że jest homoseksualistą. Poprzez forum społeczności LGBT i aplikację Grindr wysyłano mu także zdjęcia organów płciowych. Jak się okazuje pedofilia w LGBT stanowi spory problem.

 

CZYTAJ TAKŻE: (WIDEO) SZOKUJĄCY pościg za 21-latką. Na tylnym siedzeniu wiozła…

 

Jedną z osób składających propozycje seksualne 14-latkowi był m.in. szef fundacji Stockholm Pride, która jest organizatorem parady równości w Sztokholmie. Mówił o seksie BDSM (sado-maso) z chłopcem i obiecał „nauczyć go wszystkiego”. Zadawał intymne pytania i wyraźnie zaznaczył, że chce poznać chłopca seksualnie. Prosił go przesłanie nagich zdjęć i filmów.

 

„Svenska Dagbladet” zidentyfikowała także innego mężczyznę, który próbował spotkać się z 14-letnim chłopcem jako wysokiego urzędnika w Ministerstwie Spraw Zagranicznych, które mimo to odmówiło skomentowania tych informacji.

 

Źródło: dorzeczy.pl

W ostatnim czasie filmik nagrany skrycie przez szkockiego ucznia stał się znanym na świecie hitem internetu. Nauczyciel tłumaczy mu, dlaczego nie wolno uczniom wyrażać swojej opinii w szkole i mówić, że są tylko dwie płcie.

Szkocki uczeń wyraził w klasie swoją opinię, że ISTNIEJĄ TYLKO DWIE PŁCIE. Został za to WYRZUCONY z klasy i nauczyciel przyszedł mu wytłumaczyć, że nie wolno w szkole wyrażać takiego zdania, bo jest to niezgodne z polityką szkół w kraju!

 

To co mówiłeś nie jest inkluzywne (przeznaczone dla wszystkich – przyp. red.). To szkoła integracyjna. Zachowaj tę opinię dla siebie!

 

CZYTAJ TAKŻE: Ostateczny rozłam rodziny królewskiej. Harry i Meghan będą teraz…

 

Środowisko LGBT twierdzi, że na świecie jest nawet kilkadziesiąt płci. Natomiast uczeń tłumaczył, że naukowo udowodniono istnienie płci żeńskiej i męskiej. Nauczyciel odparł, że nie można wyrażać takiej opinii  i stwierdza tylko to, co  jest polityką krajowej władzy szkolnej i trzeba się temu podporządkować.

 

Cóż to nie jest naukowe.

Nie każda polityka jest naukowa – podsumował nauczyciel.

 

 

 

Źródło: dzienniknarodowy.pl

Podczas Parady Równości w Warszawie doszło do skandalu z udziałem księdza Szymona Niemca. Aktywista środowisk LGBT i biskup Zjednoczonego Kościoła Chrześcijańskiego odprawił nabożeństwo ekumeniczne, co spotkało się z krytyką wielu polityków. 

W sobotę ksiądz Niemiec odprawił na Paradzie Równości w stolicy nabożeństwo ekumeniczne. Zdarzenie to wywołało falę krytyki w internecie.

Obrażanie ludzi wierzących to pewnie w ramach promocji przekazu marszu tj. »tolerancji«. To samo co w Gdańsku. Czyli nadzieje opozycji w postaci prezydentów miast to wulgarne marsze i prowokowanie ludzi, których jedną „wadą” jest to, że chodzą do Kościoła.

– skomentował całą sprawę na Twitterze Patryk Jaki. „A ta wulgarna prowokacja odbywała się pod hasłem <<szanujmy się nawzajem>>” – zwrócił uwagę wiceminister sprawiedliwości.

Czytaj także: Straszne znalezisko nad BAŁTYKIEM. Myślał, że to wodorosty, a to było… [FOTO]

W podobnym tonie wypowiedział się Jarosław Gowin, który postanowił odnieść się do faktu, że Parada Równości odbyła się pod patronatem prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego. „Co na to prezydent Warszawy? Nie widział, tak jak pani prezydent Gdańska?” – pytał polityk na Twitterze.

Ksiądz Niemiec to były prezes Międzynarodowego Stowarzyszenia Gejów i Lesbijek oraz – jak sam siebie określa się na oficjalnym profilu na Facebooku – duchowny chrześcijańsko-progresywny. W rozmowie z Wirtualną Polską biskup odparł ostatnie zarzuty. Ksiądz Niemiec wyjaśnia, że nie była to „tęczowa msza”, lecz nabożeństwo ekumeniczne.

– W nabożeństwie mógł uczestniczyć każdy, kto tylko miał na to ochotę. Takie liturgie odprawiane są wtedy, kiedy mamy zgromadzenie ludzi różnych kościołów i chce się zapewnić opiekę duszpasterską wszystkim – zapwniał duchowny.

Wspomniał także, że ze względu na wiele podobieństw niektórzy mogli pomylić jego nabożeństwo z liturgią rzymskokatolicką.

– Jestem kapłanem starokatolickim. Nasze stroje są podobne do tych, które noszą kapłani rzymskokatoliccy (…) Na pewno nie była to msza w rozumieniu Kościoła rzymskokatolickiego ani w jakimkolwiek obrządku protestanckim – argumentuje ks. Niemiec.

I dodaje, że jeśli ktoś poczuł się obrażony, to może zgłosić sprawę do sądu.

Źródła: o2.pl / polsatnews.pl

W ostatnich dniach wiele kontrowersji wzbudziła zorganizowana w Gdańsku manifestacja ruchu LGBT. Podczas marszu miały miejsce zachowania obrażające uczucia religijne i znieważające obiekty kultu, a także godzące w moralność publiczną. 

Demonstracja odbywała się ponadto w czasie ciszy wyborczej przed wyborami do Parlamentu Europejskiego, a udział wzięły w niej kandydatki Koalicji Europejskiej i Wiosny. Instytut Ordo Iuris przygotował analizę na ten temat.

Czytaj także: Zabawki dla dzieci w służbie LGBTQ! Barbie popiera małżeństwa jednopłciowe!

W czasie manifestacji doszło do sprofanowania obrazu Matki Bożej Częstochowskiej poprzez zestawienie go z logotypem ruchu LGBT. To kolejny tego typu akt jakiego w ostatnich tygodniach dopuściły się osoby identyfikujące się z tym ruchem. Podczas marszu w obsceniczny sposób sparodiowano również katolicką procesję. Takie zachowania stanowią przestępstwo obrazy uczuć religijnych z art. 196 Kodeksu karnego. Godzą także w moralność publiczną.

Demonstracja budzi też wątpliwości związane z terminem w jakim została zorganizowana. Tego dnia obowiązywała bowiem cisza wyborcza. Marsz odwoływał się natomiast do politycznych haseł ruchu LGBT i stanowił formę agitacji ideologicznej. Te postulaty w czasie kampanii wyborczej były wielokrotnie propagowane przez startujące w wyborach komitety. Co więcej, w manifestacji wzięły udział kandydatki do Parlamentu Europejskiego z ramienia Koalicji Europejskiej i Wiosny.

„Podczas manifestacji doszło do wielu przypadków łamania prawa. Uzasadnione wątpliwości budzi udział osób ubiegających się o mandaty do Parlamentu Europejskiego w politycznej demonstracji odbywającej się w czasie ciszy wyborczej. W przypadku zdarzeń takich jak te, które miały miejsce w Gdańsku, odpowiednie władze powinny brać pod uwagę możliwość rozwiązania zgromadzenia” – skomentował Konrad Dyda, ekspert Centrum Analiz Ordo Iuris.

Analizę Instytutu Ordo Iuris można przeczytać TUTAJ.

Źródło: Instytut Ordo Iuris (informacja prasowa)

– Społeczeństwo musi najpierw dojrzeć do tego rodzaju rozwiązań i pośpiech w tej sprawie nie jest wskazany – powiedział Leszek Miller na antenie Polskiego Radia 24. Polityk SLD odniósł się w ten sposób do legalizacji związków partnerskich w Polsce.

Według Millera w kwestii związków partnerskich należałoby postąpić w naszym kraju na „wzór państw europejskich”. Były premier zaznaczył, że jego partia już wcześniej starała się wprowadzić zmiany w tym zakresie.

– Myśmy wielokrotnie w Sejmie, jako Sojusz Lewicy Demokratycznej, próbowali zgłosić projekt ustawy o związkach partnerskich. Za każdym razem przegrywaliśmy – przyznawał polityk.

Czytaj także: To działo się naprawdę! Gdy Jan Paweł II całował ziemię, złe duchy nie wytrzymywały!!! ZOBACZ!

Miller zaznaczył jednak, że ma zastrzeżenia odnośnie adopcji dzieci przez homoseksualistów. – Uważam, że nie należy się spieszyć. Społeczeństwo musi najpierw dojrzeć do tego rodzaju rozwiązań i pośpiech w tej sprawie nie jest wskazany – powiedział na antenie Polskiego Radia 24.

Źródło: Polskie Radio 24

Fot. Leszek Miller / Shutterstock

W odpowiedzi na warszawską deklarację LGBT, Rada Powiatu w Świdniku przedstawiła swoje stanowisko w tej sprawie.

Przyjęto mianowicie deklarację „w sprawie powstrzymania ideologii LGBT przez wspólnotę samorządową”. Za było 15 radnych, 1 wstrzymał się od głosu. Jedynie dwóch radnych było przeciwnych.

Czytaj także: Jak Robert Biedroń skacze po kupach.

 

Radosław Brzózka, członek Zarządu Powiatu w Świdniku twierdził, że przez warszawską deklarację nauczyciele i rodzice byli pod ogromną presją ideologiczną. A stanowisko Rady Powiatu w Świdniku ma tę presję z nich zdjąć i pozwolić na spokojne wychowywanie dzieci.

 

Opozycja skrytykowała stanowisko radnych ze Świdnika, co nie zmienia faktu, że kolejne samorządy rozważają ogłoszenie swoich deklaracji przeciwnych LGBT.

Zobacz także: Patostreamer skatował kolegę i wszystko sfilmował.

 

 

fot. pixabay

Amerykańscy wierni zaapelowali do Episkopatu, żeby zareagował na afery homoseksualne w Kościele katolickim i działalność homolobby. Zdecydował się porozmawiać z nimi tylko jeden biskup! Dodajmy, że Konferencja Episkopatu USA liczy ponad 200 biskupów.

Continue reading „Katolicy w USA domagali się reakcji biskupów na działalność homolobby w Kościele. Zareagował tylko jeden hierarcha! WIDEO”