Ksiądz został zaatakowany przed kościołem przy ul. św. Jadwigi we Wrocławiu. Nieznany mężczyzna ugodził go nożem go w klatkę piersiową. Duchowny jest w ciężkim stanie.

Wciąż nieznane są motywy działania sprawcy. Z informacji przekazanych przez RMF24 wynika, że nożownik został już zatrzymany.

Do zdarzenia doszło, gdy 48-letni ksiądz szedł do kościoła odprawić nabożeństwo. Przed wejściem do budynku nożownik zadał mu cios w klatkę piersiową, a następnie uciekł.

Czytaj także: Niemcy oferowali Węgrom wspólny atak na POLSKĘ. Premier odmówił z powodu HONORU

Reporter RMF FM Mateusz Czmiel ustalił, że napastnikiem jest 57-letni mężczyzna. Przed zaatakowaniem księdza zamienił z nim kilka słów.

Krzysztof Zaporowski, rzecznik dolnośląskiej policji powiedział, że do zdarzenia doszło na Ostrowie Tumskim przed godz. 7.00. Trwają czynności wyjaśniające okoliczności ataku nożownika.

Źródło: rmf24.pl

 

Chorwacki zbrodniarz wojenny Dinko Szakić nigdy nie wyraził skruchy. Chociaż miał swój udział w ludobójstwie Serbów, pochowano go z honorami w mundurze komendanta obozowego. 

Lato 2008 roku. Tłum liczący ok. 300 osób gromadzi się w Zagrzebiu wokół składanej do ziemi trumny. Nieboszczykiem jest chorwacki faszysta, który ostatnie 10 lat życia spędził w więzieniu za zbrodnie popełnione w czasach swojej młodości.

Czytaj także: KSIĄDZ zaatakował TURYSTĘ paralizatorem! Teraz za KARĘ ma…

Na pogrzebie Dinko Szakicia obecna jest jego małżonka Nada. Choć sama ma na sumieniu wiele ofiar – była strażnikiem obozu dla kobiet w Starej Gradisce – jest wielbiona przez rodaków. Ze względu na brak mocnych dowodów nie podzieliła losu męża.

Po zakończeniu wojny państwo Szakić przez ponad 50 lat mieszkali w Argentynie. Zrobiło się o nich głośno dopiero w 1998 r., gdy Dinko udzielił wywiadu dziennikarzowi lokalnej telewizji.

O ekstradycję pary wystąpił wtedy sam Efraim Zuroff – słynny łowca nazistów z Centrum Szymona Wiesenthala.

Zrobiłby to ponownie

W latach wojny Dinko i Nada byli członkami faszystowskiego ugrupowania ustaszy, które w 1941 r. sięgnęło po władzę w tzw. Niezależnym Państwie Chorwackim (NDH). Brutalny reżim prowadził czystki etniczne, które w największym stopniu dotknęły Serbów, Żydów i Cyganów.

Historycy szacują, że do końca wojny ustasze mogli zabić nawet 700 tys. Serbów spośród 2 mln społeczności zamieszkującej NDH. W latach 1942-44 Dinko Szakić pełnił obowiązki komendanta obozu w Jasenovacu, przyczyniając się do śmierci ok. 2 tys. ludzi.

Po aresztowaniu Chorwat mówił:

Jestem dumny z tego, co robiłem i gdybym mógł, to zrobiłbym to jeszcze raz. Jasenovac był instytucją opartą na prawie, gdzie wszyscy ci, którzy działali na rzecz zniszczenia państwa chorwackiego oraz stanowili zagrożenie dla porządku publicznego i bezpieczeństwa, zostali internowani. Biorąc pod uwagę czas trwania i populację obozu, śmiertelność była naturalna i normalna. Jeśli zastrzeliliśmy ludzi, zrobiliśmy to w oparciu o obowiązujące prawo.

Ostatecznie Dinko został skazany na 20 lat więzienia, ale zmarł w połowie odbywania kary.

Jednak nawet po śmierci Chorwat nie dał o sobie zapomnieć. 24 licpa ksiądz odprawiający nabożeństwo żałobne powiedział, że „wszyscy Chorwaci powinni być dumni z Dinko Szakicia”. I dodał, że sąd, który „go oskarżył, oskarżył Chorwację i Chorwatów”.

Informacje medialne o zachowaniu księdza na pogrzebie zbrodniarza wywołały międzynarodowy skandal.

Tymczasem dominikanin Vjekoslav Lasić w rozmowie z dziennikarzami powiedział, że reżim ustaszy dał podstawy państwowości obecnej Chorwacji.

Zuroff wystosował wtedy list do prezydenta Chorwacji Stipe Mesica:

„Pogrzeb Dinko Szakicia to oburzająca manifestacja zatwardziałego rasizmu, antysemityzmu i ksenofobii”.

Pomimo deklaracji głowy państwa, że Chorwacja rozprawi się ze swoją przeszłością, stosunek przedstawicieli władz do ustaszy wciąż pozostaje bardzo niejasny.

Kościół a ustasze

Należy też wyraźnie zaznaczyć, że przychylność niektórych księży względem chorwackiego faszyzmu nie jest postawą, której oczekiwalibyśmy od duchownych. Warto dodać, że arcybiskup Zagrzebia – błogosławiony przez Jana Pawła II Alojzy Stepinac – potępił reżim ustaszy już po kilku miesiącach istnienia NDH, gdy dotarły do niego informacje o zbrodniach popełnianych na Serbach.

Do naszych czasów zachowały się listy, w których arcybiskup wyrażał sprzeciw wobec prześladowania Serbów. Postać Stepinaca, która zdecydowanie bardziej niż ustasze powinna znaleźć się dziś na chorwackich sztandarach, wciąż wykorzystywana jest jednak w antyklerykalnej propagandzie.

Przeciwnicy arcybiskupa (jak i Kościoła w ogóle) uparcie twierdzą, że nie tylko wiedział on o zbrodniach, ale je pochwalał i błogosławił sprawców. Źródła historyczne przeczą jednak zdecydowanie tak jednoznacznemu postrzeganiu Stepinaca oraz ówczesnego chorwackiego duchowieństwa.

Ksiądz z sanktuarium „Marii Śnieżnej” na Górze Iglicznej poraził turystę paralizatorem.

Dlaczego ksiądz tak postąpił? Jak twierdzi ” w obronie własnej”, bo turysta przyszedł do sanktuarium z yorkiem. Pies szczekał, mężczyzna wziął go na ręce, ale ksiądz i tak zaatakował paralizatorem.

 

Zdarzenie to miało miejsce w 2016 r., a w lutym 2017 r. zapadł wyrok w tej sprawie ksiądz miał zapłacić 10 tys. zł. nawiązki dla poszkodowanego oraz być pozbawiony wolności i w tym czasie wykonywać prace społeczne.

Czytaj także: Młody ksiądz popełnił samobójstwo poprzez…

 

Ksiądz się odwołał od wyroku twierdząc, że jest chory. Powołano biegłego, który potwierdził słowa księdza. Jak się jednak okazuje, zły stan zdrowia nie przeszkadza duchownemu w pełnieniu funkcji kapłańskich.

 

W tym tygodniu Sąd zadecydował, że ksiądz jednak powinien odbywać karę. Czy tak zrobi? Nie wiemy. Trzeba jednak wyraźnie powiedzieć, że postawa księdza zarówno względem turysty, jak i zachowanie w toku sprawy sądowej odbiega znacznie od tego, czego oczekiwalibyśmy od duchownego.

 

fot. wikipedia

 

Nie żyje 39-letni ksiądz dr. Michał Sadowski. Wykładowca Wyższego Seminarium Duchownego we Włocławku popełnił samobójstwo.

Zwłoki księdza znaleziono 27 marca po południu. Mężczyzna znajdował się w swoim mieszkaniu na terenie Wyższego Seminarium Duchownego.

 

Prokuratura Okręgowa we Włocławku wszczęła śledztwo mające wyjaśnić medyczną przyczynę zgonu a także ustalić, czy ksiądz nie był nakłaniany do popełnienia samobójstwa.

Czytaj także: Świdnik przeciwko LGBT!

 

Dr. Sadowski księdzem został 13 lat temu. Obecnie pracował jako wykładowca w Seminarium Duchownym. O zmarłym napisano:

 

„Wielu z nas dał się poznać jako bardzo pracowity i oddany człowiek, życzliwy i rzetelny wykładowca, ceniony za swoje kompetencje.”

 

Z wielkim żalem zawiadamiamy o śmierci naszego wykładowcy ks. dr. Michała Sadowskiego.Ks. Michał pracował w Katedrze…

Gepostet von Wydział Teologiczny UMK am Donnerstag, 28. März 2019

fot. https://www.facebook.com/Wydzia%C5%82-Teologiczny-UMK-191348857561303/

Ksiądz Aleksander Leszczyński (parafia św. Marii Magdaleny w Bogatyni) część plebanii przerobił na hotel.

Pomysł można oceniać jako bulwersujący lub jako… praktyczny. Chodzi bowiem o spłatę kredytu.

Kilka lat temu parafia wzięła 300 tys. zł. kredytu na budowę domu parafialnego i świetlicy. Część pożyczki została już spłacona, ale zostało jeszcze 80 tys. zł.

Czytaj także: Chleb powinien być dla wszystkich!

Pomysłowy ksiądz, część plebanii przerobił na hotel pracowniczy. W ten sposób ma nadzieję spłacić kredyt.

Jak widać Kościół idzie z duchem czasu i biskup nie miał nic przeciwko pomysłowi przedsiębiorczego księdza.

 

fot. mariamagdalena-bogatynia.pl

Kanadyjski ksiądz został zaatakowany podczas odprawiania mszy.

 

Ksiądz Claude Grou, rektor Oratorium św. Józefa w Montrealu w Kanadzie, został zaatakowany i przez 26-letniego podejrzanego podczas celebracji Mszy Świętej w piątek rano.

 

W mszy uczestniczyło ok. 50 osób, a katolicka telewizja Salt + Light Television transmitowała nabożeństwo na żywo.

 

Napastnik został schwytany, a ojca Grou przewieziono do szpitala z drobnymi obrażeniami ciała – przewiduje się, że ksiądz przeżyje.

 

Nieznane są jeszcze motywy napastnika, ale arcybiskup Christian Lépine z Montrealu powiedział:

 

„Wiemy, że miejsca kultu różnych religii są celem przemocy. Chcemy kontynuować drogę pokoju i miłości, wierząc, że możemy pokonać zło modlitwą i dobrem”

 

 

Nagranie ze zdarzenia prezentujemy poniżej:

 

na podst. churchpop.com/ fot. you tube Global News

W opinii księdza  Marka Dziewieckiego, kapłana diecezji radomskiej, adiunkta UKSW i eksperta MEN z zakresu przedmiotu Wychowanie do życia w rodzinie, „- Jeśli nie wierzysz w Boga, nie masz żadnych intelektualnych nawet możliwości, żeby wierzyć w miłość”.

Ksiądz Marek w 2013 roku w Pabianicach przekonywał, że ateiści nie są zdolni do miłości: „Kiedy ktoś z nastolatków albo z dorosłych mówi „proszę księdza, ja nie wierzę w Boga”, mówię: ojoj, żal mi ciebie chłopcze czy dziewczyno czy dorosły człowieku. Dlaczego? Bo nie wierzysz w miłość, to ani rodziny nie założysz ani przyjaciół nie będziesz miał”.

Innym razem ksiądz Marek opowiedział, co mówi kiedy ktoś się broni stwierdzeniem, że niektórzy ateiści też kochają: „- Ale wtedy jest pytanie dlaczego? Jeżeli oni wierzą, że jesteśmy zwierzętami, tylko wyżej wyewoluowanymi i w świecie materii miłość nie ma sensu, bo jest walka o byt, a nie bycie darem dla innych, więc jeżeli jakiś ateista kocha, to pytam: dlaczego? Przecież to jest bez sensu z twojej perspektywy, człowieku. Bo robisz coś wbrew naturze. W naturze wszystko co żyje chce walczyć o siebie. A miłość mówi: jestem darem dla ciebie. Absolutnie anty-natura, anty-materia”.

Ksiądz stwierdził też: „- Bóg się objawia, że jest miłością i ten, kto nie wierzy w Boga nie może nawet zacząć myśleć o miłości, a co dopiero zacząć kochać”.

W swoich wystąpieniach ksiądz postawił też tezę, że: „”nikt w historii ludzkości nie skrzywdził tak ludzi jak ateiści”, „to jest jedyna grupa, która nigdy nie przeprasza” oraz, że „jeśli jesteś wrażliwy na krzywdę człowieka, nigdy nie będziesz ateistą”.

Tak więc czytelniku, jeśli jesteś ateistą, nie masz szans na miłość. Zaprzeczysz?

Źródło: Gazeta.pl

Fot. Pixabay

ZOBACZ TEŻ: https://malydziennik.pl/twierdza-ze-ziemia-jest-plaska-teraz-zdobeda-dowody/

 

Opakowania z prezerwatywami, które w sklepach leżą zwykle obok kasy, nie raz wprawiają w zakłopotanie rodziców, którzy mają problem z tym, jak wytłumaczyć małemu dziecku, do czego one służą. Okazuje się, że prezerwatywy obok kasy są także problemem dla księży.

Na  zdjęcie z jednej ze stacji paliw  zareagował rzecznik archidiecezji częstochowskiej ks. Mariusz Bakalarz. „Tankuję tylko na stacjach Orlenu, ale rażą mnie stojaki z prezerwatywami i różnymi akcesoriami umieszczone tuż przy kasach, gdzie często stoją dzieci wybierające słodycze, hot-dogi lub czekające na rodziców płacących za paliwo…” – napisał na Tweeterze.

Patrząc na zmiany, które zaszły na stacjach Orlenu na półkach z gazetami, warto zapamiętać tweeta księdza. Być może już niedługo prezerwatyw trzeba będzie szukać po zakamarkach.

Źródło: naTemat

Fot. Pixabay

ZOBACZ TEŻ: https://malydziennik.pl/cejrowski-bezdusznie-o-smierci-i-zalobie-celebryta-szokuje/

 Ksiądz pedofil spędził w więzieniu 11 lat i 6 miesięcy. Został skazany za seksualne wykorzystywanie dwóch sióstr, gdy pracował jako ksiądz. Jedna z jego ofiar powiesiła się w wieku 15 lat.

Pod dom byłego księdza w Frasso Telesino podjechał samochód. Jeden z pasażerów poprosił go, by wskazał mu drogę. Po chwili w stronę Matarazzo padło pięć strzałów.

Ciało księdza Giuseppe Matarazzo zostało odkryte z pięcioma ranami postrzałowymi. Do tragedii doszło zaledwie miesiąc po zwolnieniu go z więzienia.

Policja szybko znalazła sprawców. Odnaleziono samochód, którym się poruszali oraz pistolet, z którego oddano strzały. W związku z morderstwem śledczy aresztowali dwóch mężczyzn. Przypuszczają, że działali na zlecenie.

Źródło:O2.pl

Fot. Pixabay

ZOBACZ TEŻ: https://malydziennik.pl/ksieza-pedofile-pod-sad-papiez-wzywa/