Nad światem znów pojawiło się widmo wojny globalnej. Konflikt pomiędzy Iranem i USA wyraźnie się zaostrza. Tym razem Teheran zagroził, że jeśli Amerykanie „popełnią błąd”, to jest gotów zbombardować bazy wojskowe USA w Zatoce Perskiej. 

Amerykańskie bazy wojskowe są w zasięgu naszych rakiet. Zniszczymy ich lotniskowce, jeśli tylko popełnią błąd. Amerykanie wiedzą, jakie konsekwencje będzie mieć militarna konfrontacja z Iranem

– powiedział ostatnio wysoki rangą dowódca wojskowy Iranu Hossein Nejat.

Czytaj także: MAKABRA! Policja znalazła w domu ZAKRWAWIONE majtki. OJCIEC zmuszał córki do…

Od pewnego czasu Iran łamie międzynarodową umowę nuklearną z 2015 r., zapowiadając, że będzie ignorował kolejne postanowienia co 60 dni, jeśli  Niemcy, Francja i Wielka  Brytania nie stworzą mu możliwości eksportu ropy pomimo sankcji nałożonych przez USA. Obecnie Iran wzbogaca uran znacznie ponad pułap ustalony w ugodzie.

Obawiając się wybuchu kolejnego konfliktu światowego kraje Starego Kontynentu apelują o zorganizowanie specjalnego spotkania z Iranem.

Źródło: Super Express

 

Konflikt rozpoczął się, gdy Iran zestrzelił amerykańskiego drona nad swoim terenem. Teraz w ramach odwetu Amerykanie wysłali swoje myśliwce na Iran!

Świat znajdował się o krok od III wojny światowej- konflikt nie skończyłby się tylko na Ameryce i Iranie, do walki dołączyłyby także Chiny i Rosja, a w tym wypadku, jak zareagowałoby NATO? Jednak w ostatniej chwili do lecących już myśliwców dotarła wiadomość, że Trump odwołuje atak! Czy to część planu amerykańskiego prezydenta?

 

CZYTAJ TAKŻE: PILNE! Wielka EKSPLOZJA w rafinerii. Tysiąc ludzi wewnątrz budynku!

 

Spór powstał, bo Amerykanie twierdzili, że ich dron znajdował się w strefie międzynarodowej, a nie na terenie Iraku, jak twierdzą oponenci. Odpowiedzi na to nikt nie zna, jednak można przypuszczać, że kolejny krok Ameryki był zaplanowany. Trump wiedział, że rozpętanie konfliktu w tamtym rejonie grozi wojną na większą skalę, a Iran to nie Irak- Iran ma większe terytorium i lepszą obronę przeciwlotniczą. Sprytnym krokiem była otwarta groźba, wydanie rozkazu do ataku, a potem jego odwołanie.

 

Źródło: Gazeta.pl

Włoski kapucyn i prezbiter ojciec Pio słynął z niezwykłych wizji. Stygmatyk uznany za świętego Kościoła katolickiego przewidywał m.in. wybuch III wojny światowej. Jak los ma czekać w tej wizji Polskę?

Zgodnie z przepowiedniami ojca Pio kolejny konflikt światowy wybuchnie nocą na południu Europy. Jak mówił duchowny:

Całej ludzkości grozi niebezpieczeństwo. Niebo czekało długo i ostrzegało, ale ludzie się tym nie przejmują. Gdy będzie za późno, wyłoni się duży głaz z nocnej mgły. Nocą nagle, bez wypowiedzenia, rozpocznie się wojna. Z południa przylecą czarne i szare ptaki z taką potęgą, że zmienią widok nieba i ziemi.

W mrocznej wizji katolickiego duchownego czołgi będą „miażdżyć domy z ludźmi”, a podczas całego konfliktu  zginie więcej ludzi niż w czasie dwóch poprzednich wojen światowych. Dojdzie ponadto do ogromnych powodzi, wskutek których znikną całe wsie i miasta.

Kto spojrzy w kierunku zniszczeń wojennych, umrze, bo jego serce nie wytrzyma tak straszliwych widoków – prorokował ojciec Pio.

Ciekawostką jest, że zdaniem włoskiego kapłana ten ponury los ominie nasz kraj. Odnosi się wrażenie, że wszystkie złe sygnały przesyłane dziś na ziemię ze świata nadprzyrodzonego nie dotyczą Polski – twierdził ojciec Pio.

Czytaj także: TA HISTORIA WAS ZACHWYCI! Współczesny włoski stygmatyk, który posiada dar bilokacji. Jest taki jak ojciec Pio!

Źródło: se.pl / Fot. Święty Ojciec Pio, Wikimedia Commons