10-letnia uczennica jednej ze szkół w Londynie została ukarana za odmowę udziału w zajęciach z okazji „miesiąca dumy gejowskiej”. 

Do zdarzenia doszło w londyńskiej szkole podstawowej Heavers Farmer Primary School. Dziewczynka o imieniu Kaysey, która nie chciała brać udziału w zajęciach poświęconych LGBT usłyszała, że nie może się z nich zwolnić. To dlatego, że…. są one wpisane do programu nauczania.

Po zakończeniu zajęć nauczyciele postanowili dodatkowo wymierzyć karę dziewczynce i jej koledze. Z powodu „homofobii” mieli siedzieć przez kilka godzin w osobnej sali. Co więcej, Kaysey została też zawieszona na pięć dni w prawach ucznia. Wszystko dlatego, że miała stwierdzić, iż „LGBT jest głupie”.

Czytaj także: MASAKRA na ŚLĄSKU! Płoną…

Po incydencie Kaysey udzieliła wywiadu serwisowi „Christian Concern”. 10-latka stwierdziła, że wcześniej dzieci nie miały problemów z określeniem swojej płci.  Kaysey powiedziała też, że odkąd zaczęto mówić o LGBT dzieci „nie są pewne czy są chłopcem, dziewczynką, a także biseksualne czy homoseksualne”.

Źródło: pch24.pl

Promocja homoseksualizmu dotarła także do sportowców.

 

W imię bycia „tolerancyjnym”, polscy sportowcy postanowili poprzeć homoseksualizm.

 

Dzieje się to w ramach akcji #sportprzeciwhomofobii.  Jest to niejakie odwrócenie sytuacji, ponieważ w świetle Biblii – homoseksualizm nie jest akceptowany. Tak więc cała ta inicjatywa to mniej więcej coś takiego, jakbyśmy robili akcję poparcia dla np. onanistów – bo przecież nikt ich nie lubi i nie jesteśmy dla nich tolerancyjni.

 

Akcję #sportprzeciwhomofobii popierają znane osoby takie jak Grzegorz Sobieszek, Adam Małysz czy Otylia Jędrzejczak.

Więcej na ten temat przeczytaj TUTAJ.

 

fot. https://www.instagram.com/xgriszkax/