Płodność kojarzy nam się przede wszystkim z wydawaniem potomstwa i słusznie bo to pierwsze znaczenie tego słowa.

Szerzej jednak płodność można rozumieć jako wydawanie plonów, mówimy także przecież, że twórca – pisarz, kompozytor – jest płodny, bo tworzy wiele nowych utworów. Często też mówi się o kimś jako o „duchowym ojcu” pomysłu czy projektu.

Czytaj także: Zdobądź szczęście dzięki zasadom 8*O

 

A płodność duchowa? Siostra Renata Ryszkowska* mówi o tym, że każdy z nas swoimi słowami i czynami coś rodzi. Czy swoim zachowaniem coś budujemy, czy niszczymy? Czy wspieramy innych, czy pogrążamy złym słowem i złym zachowaniem.

 

Siostra Renata Ryszkowska podkreśla, że każdy z nas – mężczyzna, kobieta, ksiądz, czy zakonnica coś rodzi i ważne, by nasza płodność w wymiarze duchowym miała pozytywny wydźwięk.

 

Zachęcamy do obejrzenia całej wypowiedzi (video poniżej)

 

*Renata Ryszkowska RSCJ ze zgromadzenia Najświętszego Serca Jezusa, Sacre Coeur i dyrektorka Domu Rekolekcyjnego Sacre Coeur w Pobiedziskach koło Poznania

 

 

fot. pixabay

– Z jednej strony dobro, z drugiej strony zło. Te dwie rzeczywistości są w opozycji jedna do drugiej i te dwie rzeczywistości starają się o wcielenie. Znajdujemy się ciągle między tymi dwoma biegunami. Szukajcie dobra, a nie zła, abyście żyli. Zło preferencyjnie atakuje życie. Miejcie w nienawiści zło, a miłujcie dobro. To jest ta polaryzacja, ciągle skonfrontowanie się z jednymi i drugimi – mówił abp Henryk Hoser w homilii podczas Mszy Świętej w kaplicy na Lotnisku Chopina.

 

– Te ostatnie wydarzenia, napisy na budynkach kościelnych są przejawem tej konfrontacji dobra ze złem. To się w tej chwili niesłychanie nasiliło ze względu na próby doprowadzenia społeczeństwa do wyższego poziomu moralnego i ochrony życia – podkreślał biskup senior diecezji warszawsko – praskiej – Widzimy jak mobilizują się siły zła, żeby wszystkiemu przeszkodzić. Niemniej będę skonfrontowany z tymi siłami w Medjugorie. Tam, gdzie jest miejsce charyzmatyczne masowych nawróceń, tłumnych spowiedzi, w tym obszarze też są działania diabelskie, które próbują wszystko zrobić, żeby to miejsce zniszczyć. Tam już penetrują mafie – zaznaczył – Nie powinniśmy być naiwni wobec tej rzeczywistości. Młodzież potrzebuje radykalizmu ewangelicznego,.Nie aksamitnych opowieści, nie głaskania z włosem, ale po prostu radykalizmu ewangelicznego, o którym Jezus bez przerwy mówi. Próbujemy dziś używać płytkiego miłosierdzia bezwarunkowego – tłumaczył