Ostatni brutalny atak na księdza we Wrocławiu wywołał w internecie falę nienawiści wobec chrześcijan, a w szczególności księży. Posypały się nawet komentarze pochwalające przestępstwo.

Atak na ks. dr Ireneusza Bakalarczyka miał miejsce 10 czerwca, gdy zmierzał do kościoła na warszawskim Piasku, aby odprawić Mszę Świętą. Po tym wydarzeniu, na łamach takich portali jak „Gazeta Wyborcza”, „Gazeta Wrocławska”, Facebook i Twitter, zostały zamieszczone komentarze pochwalające przestępstwo i nawołujące do nienawiści. Ponadto nikt z administracji stron na to nie zareagował.

 

CZYTAJ TAKŻE: Nie zapomni tego do końca życia! Zobacz co teściowa zrobiła synowej

 

Agresywne komentarze naruszyły przepisy Kodeksu karnego o zakazie nawoływania do nienawiści na tle wyznaniowym i publicznego pochwalania przestępstwa.

Padły m.in. takie komentarze: „szkoda ze ten klecha nie zdechł”, „jak padnie to pójdzie do bozi, więc i społeczeństwo wygrywa i koleś w sukience”, „klecha, tłusty pasożyt dostał kosą” oraz „Dobry s… to martwy s…”

Instytut Ordo Iuris zawiadomił o tej sprawie Prokuraturę Okręgową we Wrocławiu.

 

Źródło: dzienniknarodowy.pl

„2019 już dziś jest najkrwawszym rokiem dla chrześcijan” – mówi dyrektor papieskiego stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie Thomas Heine-Geldern.

Od początku tego roku prześladowania chrześcijan na świecie osiągnęły najwyższy poziom. Wśród ataków na wiernych dyrektor stowarzyszenia wymienia m.in. ataki islamistów z ugrupowania Seleka na stację misyjną w Republice Środkowoafrykańskiej, zamach na katedrę w Jolo na południu Filipin, napady hinduistów na szkołę katolicką w indyjskim stanie Tamil Nadu.

Czytaj także: Kolonizacja kulturowa zawsze prowadzi do prześladowania chrześcijan. Papież bez ogródek o złej nowoczesności

Jak dotąd najkrwawsza była seria zamachów na Sri Lance w Niedzielę Zmartwychwstania Pańskiego. Zginęło wówczas ok. 250 osób,  a ponad 500 zostało rannych.

Prześladowanie chrześcijan nie zna granic. Nie zna przerwy, nawet w najważniejsze święta chrześcijańskie. Nie zna litości dla niewinnych ludzi, czyniąc ich często kozłami ofiarnymi toczących się w świecie konfliktów

– mówi Heine-Geldern.

Dyrektor stowarzyszenia podkreślił, że na rządach poszczególnych państw oraz ONZ ciąży obowiązek zagwarantowania wolności religijnej i obrony ludności przed atakami na tle wyznaniowym.

Źródło: naszdziennik.pl

„Ludzie powinni żyć razem w pokoju. Jesteśmy braćmi, różnimy się tylko wyznawaną religią. Dlatego proszę moich braci muzułmanów, by opiekowali się chrześcijanami, a chrześcijanie opiekowali się nami. Pomagajmy sobie wzajemnie i żyjmy w pokoju – mówił bohaterski nauczyciel.

W grudniu zeszłego roku somalijskie ugrupowanie terrorystyczne al-Shabab dokonało ataku terrorystycznego na autobus wypełniony ludźmi.Terroryści zatrzymali autobus pełen ludzi, kazali im wyjść i próbowali oddzielić chrześcijan od muzułmanów. Chrześcijanie mieli zostać zabici.

Terrorystom nie udało się tego dokonać i zaczęli strzelać. Postrzelili Salaha Faraha, który bronił chrześcijan i nie pozwalał na ich oddzielenie.

Zapytany przez dziennikarzy czemu się sprzeciwił terrorystom, odparł:

„Ludzie powinni żyć razem w pokoju. Jesteśmy braćmi, różnimy się tylko wyznawaną religią. Dlatego proszę moich braci muzułmanów, by opiekowali się chrześcijanami, a chrześcijanie opiekowali się nami. Pomagajmy sobie wzajemnie i żyjmy w pokoju”.

Salah Farah zmarł na skutek odniesionych ran w szpitalu.

Źródło: Strajk.eu

Fot. Fakt

ZOBACZ TEŻ: https://malydziennik.pl/szok-ksiadz-o-ojcu-rydzyku-ten-chwast-dalej-jest-jeszcze-mocniej/