Ta POLKA oszukała CAŁY ŚWIAT! WSZYSTKO wyszło na JAW dopiero po 50 LATACH!

Rysy jej twarzy wykazują olbrzymie podobieństwo z jej siostrami, zamordowanymi w Jekaterymburgu. Nie dosyć na tem! Oto pewna dama, wchodząca ongiś w skład fraucymeru (dam dworskich –  red.), stwierdziła, iż W. Ks. Anastazja posiadała na prawej stopie mocno wystającą kość, na lewym ramieniu dużą czarną „myszkę”, oraz mocno falujące się włosy. Wszystkie te trzy znaki charakterystyczne posiada również „Nieznana”…

Odruchowo, bezwiednie, mówi po rosyjsku. Włada również doskonale językiem angielskim, oraz łamaną niemczyzną… Matka jej zawsze rozmawiała po angielsku z dziećmi… Powoli, stopniowo, w pamięci „Nieznanej” wyłaniają się różne wspomnienia z lat dziecięcych.

Początkowo na stawiane jej pytania daje odpowiedzi nieśmiałe, wahające… Jakaś paniczna trwoga przed śmiercią czai się zawsze w jej spojrzeniu, które zdaje się pytać: „Czy przybędą dzisiejszej nocy?… Porwą nas? Uwiężą tylko, czy zabiją?…”.

Ktoś rzuca hipotezę, że „Nieznana” znajduje się w stanie hipnozy. Jednakże w takim wypadku musiałaby stale znajdować się pod tym samym czyimś wpływem, a tego nie ma.

Sprowadzają do Berlina sławnego hipnotyzera z Paryża, który usiłuje zahipnotyzować Anastazję. Eksperyment nie udaje się. Anastazja nie daje się schwytać w pęta czyjegoś magnetycznego wpływu.

Pupilka pani v. Rathlef.

Powtarza się zarzut oszustki… Lecz tu znowu występuje z mocnemi argumentami opiekunka „Nieznanej”, pani v. Rathlef: Czyż będąc nawet najzuchwalszą oszustką, miałaby odwagę na konfrontację z damą z fraucymeru na dworze carskim, z kamerdynerem cara, który znał przecież wszystkie dzieci Mikołaja II? Jakże łatwo podczas takich konfrontacyj mogłaby „wpaść” przy stawianiu jej różnych krzyżowych pytań… A jednak Anastazja ze wszystkich tych prób wychodzi zwycięsko.

Pani v. Rathlef, przekonana niezbicie o autentyczności córki carskiej, wydaje specjalna broszurę, w której zamieszcza wszystkie dane i dokumenty, odnoszące się do zagadki „Nieznanej”. Przedmowę do tej książki pisze p. Kügelgen, były właściciel niemieckiego dziennika, wychodzącego w Petersburgu.

Z dokumentów tych wynurzają się rozmaite charakterystyczne szczegóły, związane z dzieciństwem Anastazji, która opisuje drobiazgowo całe urządzenie gabinetu cara, pokoi dziecinnych, wie jak wyglądały ogrody pałacu carskiego, gdzie rodzina carska spędzała lato i t. d. i t. d. Pani v. Rathlef przedstawia swoją pupilkę, jako osobę impulsywną, wyniosłą, wykształconą i kulturalną, umiejącą utrzymać odpowiedni dystans pomiędzy sobą a swem otoczeniem.

Po pewnym czasie książę v. Leuchtenberg zabiera „Nieznaną” na swój zamek, gdzie czeka ona aż do chwili, w której ks. Xenia sprowadzi ją do Nowego Jorku. Tam to obecnie kobieta ta, która od tylu lat jest znakiem zapytania dla całej Europy, przebywa w gościnie u swej kuzynki ks. Xeni, obecnie mrs. Leed, która wierzy niezłomnie w identyczność „Nieznanej” z W. Ks. Anastazją. Także W. Ks. rosyjski Andrzej, który w 1928 r. konfrontowany był z rzekomą oszustką, uznał w niej córkę ostatniego z Romanowów.

Obecnie „pani Czajkowska” zamierza całą swą sprawę wyjaśnić wreszcie przed forum publicznym i ustalić na drodze sądowej, że jest jedyną pozostałą przy życiu córką zamordowanego cara Mikołaja II.

Od redakcji:

Tajemnicza „Nieznajoma” miała nazywać się Anna Anderson. W rzeczywistości jej tożsamość była jednak zupełnie inna. Książę Ernest Heski, brat carycy Aleksandry Romanowej, wynajął detektywa, który miał ustalić prawdziwy życiorys kobiety.

Okazało się, że rzekoma księżniczka była pochodzącą z Kaszub Polką – szwaczką o nazwisku Franciszka Szankowska. Pomimo zdemaskowania „Nieznana” trzymała się swojej wersji wydarzeń przez blisko 50 lat. Dopiero w 1970 r. zamknięto postępowanie sądowe w jej sprawie, stwierdzając, że jest oszustką. Szankowska zmarła w 1984 r. Przeprowadzone wówczas badania genetyczne wykluczyły ostatecznie jakiekolwiek jej pokrewieństwo z rodziną carską.

Komentarze

One thought on “Ta POLKA oszukała CAŁY ŚWIAT! WSZYSTKO wyszło na JAW dopiero po 50 LATACH!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.