SZOKUJĄCY ARTYKUŁ amerykańskiego dziennikarza! „Wolna POLSKA została…”

„Wolna Polska została zaduszona w Jałcie” – pisał tuż po wojnie pewien amerykański dziennikarz. Przedstawiamy oryginalny artykuł z 1949 r., w którym przywołano ten krytyczny wobec zachodnich aliantów głos zza Oceanu.

– Free Poland was strangled with Roosevelt and Churchill holding one end of the rope while Stalin pulled on the olher. Wolna Polska została zaduszona w Jałcie, przy czym jeden koniec sznura trzymali Roosevelt i Churchill, podczas gdy Stalin ciągnął za drugi – pisze bez ogródek znakomity dziennikarz amerykański E. A. Mowrer w swym miażdżącym ataku  na politykę zagraniczną Stanów Zjednoczonych.

Czytaj także: Kim był dziadek Angeli Merkel? Tego o kanclerz Niemiec NIE WIEDZIAŁEŚ!

Polska – samotna – stawiała Hitlerowi opór, podczas gdy Wielka Brytania i Francja wahały się, Ameryka była bezkompromisowo neutralna, a przywódcy sowieccy sławili pakt rosyjsko-niemiecki, „scementowany we krwi”.

I ten to właśnie sprzymierzeniec Hitlera z r. 1939 zażądał rozległych obszarów należących do „pierwszego Zjednoczonego Narodu”! W sporze między dwoma sojusznikami Roosevelt nie chciał się znaleźć między młotem i kowadłem. Zwyciężoną Polskę reprezentowały w wojnie niewielkie zastępy „wspaniałych lotników i żołnierzy piechoty”, podczas gdy Rosjanie umierali milionami w miejsce „chłopców amerykańskich”.

Oddanie Polski w ręce Stalina

Roosevelt uważał że dążenie Stalina do uczynienia z Polski części „cordon sanitaire”, zabezpieczającego Rosję, jest „zrozumiałe”. Sumner Welles już w styczniu 1943 sondował ambasadora Ciechanowskiego co do ustępstw terytorialnych Polski na rzecz Rosji.

Podobnie Churchill. Mimo że wiele prawił o „długu honorowym”, zaciągniętym przez Wielką Brytanię, nie widział nic złego w pozbawieniu Polski ziem wschodnich. Roszczenia sowieckie do ziem wschodnich Polski były oparte na tych samych podstawach co roszczenia Hitlera do Sudetów. Wprawdzie Roosevelt i Churchill potępili Chamberlaina za poparcie roszczeń Hitlera, ale nie powstrzymało to ich od „dokonania na wiernym sojuszniku nowego Monachium”.

W sierpniu 1944 „nieustraszeni” Polacy powstali niemal jak jeden mąż na wezwanie Moskwy. „Niedostatecznie uzbrojeni, rzucili się na garnizon niemiecki. Zdobyli większą część miasta. Gdzie była czerwona armia?”. Odpowiedź jest prosta: czerwona armia czekała by Niemcy wytępili „kapitalistyczną Polskę”. Tylko masowe wymordowanie Żydów przez Hitlera da się porównać z potworną zdradą Armii Krajowej przez Rosję.

List do Roosevelta

Mowrer cytuje słowa ambasadora Ciechanowskiego skierowane do Prezydenta Roosevelta na początku wojny: „Panie Prezydencie, wy Amerykanie jesteście zadziwiająco bogaci. Możecie pozwolić sobie na zmarnowanie bilionów dolarów. Ale nie jesteście bogaci na tyle aby pozwolić sobie na narażenie na szwank choćby części jakiejkolwiek zasady moralnej”. 

„Pod koniec wojny – dodaje Mowrer – chyba żadna z amerykańskich zasad nie została nienaruszona”.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.