CYWILIZACJA

Szokujące fakty na temat Alfiego. Został on … zamordowany przez pielęgniarkę?

Dziennikarka Benedetta Frigerio z redakcji lanuovabq.it dotarła do ostatnich godzin życia dwuletniego Alfiego Evansa. Dziennikarka opisuje cały okres pobytu chłopca w szpitalu. Ostatnie godziny życia chłopca i zdarzenia z nimi związane przykuwają największą uwagę, gdyż dowiadujemy się kto tak naprawdę … zabił chłopca.

Przebywający od połowy grudnia 2016 r. W brytyjskim szpitalu Alder Hey Alfie Evans decyzją sądu został odłączony od aparatury podtrzymującej chłopca przy życiu. Rodzice chłopca Thomas i Kate Evansowie nie godzili się na taki wyrok sądu i podjęli walkę o życie chłopca we własnym zakresie. Ojciec dziecka spotkał się z głową kościoła Papieżem Franciszkiem, by ratować syna, chłopiec również uzyskał włoskie obywatelstwo, by móc bezpiecznie być przetransportowany i leczony we Włoszech. Niestety strona brytyjska kategorycznie temu się sprzeciwiała.

 

Jak pisze dziennikarka, rodzice wynegocjowali ze szpitalem kompromis. W zamian za dobre traktowanie i opiekę nad Alfiem, Thomas Evans miał prosić media o spokój i wyciszenie sprawy.

Chłopiec miał zostać nad ranem wypisany do domu, a następnie przetransportowany do Włoch, tymczasem

Tuż przed tym, jak dziecko dostało małe dawki leków, więcej tlenu i bardziej istotnego wsparcia. Dwie godziny przed śmiercią nasycenie tlenem osiągnęło 98, a uderzeń Alfiego 160, więc Thomas był przekonany, że wkrótce pozwolą mu wrócić do domu (jak poinformowała go administracja szpitala w piątek po południu). Przed śmiercią, gdy Thomas wyszedł na chwilę (red. z sali gdzie leżał Alfie), zostawiając śpiącą Kate i innego członka rodziny w sali, weszła pielęgniarka i wyjaśniła, że ​​da dziecku cztery leki (nikt nie wie jakie), aby go leczyć. Po około 30 minutach nasycenie tlenem spadło do 15. Dwie godziny później Alfie już nie żył – pisze Benedetta Frigerio. 

Jeśli ustalenia dziennikarki zostaną potwierdzone, to szpital powinien ponieść najwyższą karę!

 

Komentarze

Zobacz także

Czy da się ratować dzieci z ciąży pozamacicznej? Daleka do tego droga, a eksperymenty są niebezpieczne! ZOBACZ!

Redakcja malydziennik

Auto rozerwało NA PÓŁ. Nie uwierzysz dlaczego (WIDEO)

Redakcja malydziennik

Jeżeli jesteś świadkiem przemocy domowej – reaguj! "Jesteśmy im bardzo wdzięczni za tę odwagę i gotowość do ujawniania"

Redakcja malydziennik
Ładuję....