Jennifer Lopez skończyła niedawno 50 lat. Zdaniem chirurga plastycznego Juliana De Silvy piosenkarka i aktorka zawdzięcza swój wygląd licznym operacjom. Lekarz przygotował nawet wizualizację, która pokazuje, jak wyglądałaby dziś twarz gwiazdy, gdyby nie poddała się zabiegom medycyny estetycznej. Efekt zaskakuje. 

Julian De Silva jest znany zwłaszcza w Wielkiej Brytanii. Trzy lata temu zasłynął wizualizacją „kobiety idealnej”, którą stworzył na podstawie najczęstszych próśb ok. tysiąca swoich pacjentek. W ten sposób powstał portret przygotowany przez  grafików z Centre for Advanced Facial Cosmetic and Plastic Surgery – londyńskiej placówki De Silvy.

Przy tworzeniu wizualizacji Jennifer Lopez chirurg posłużył się starą fotografią wokalistki i odpowiednią ją „postarzył”.

Czytaj także: MUZUŁMANIN ocalił 262 CHRZEŚCIJAN. „Błagał napastników, by zabili raczej jego”

W rozmowie z „Daily Mal” Julian De Silva stwierdził, że na przestrzeni lat twarz Lopez w ogóle się nie zmieniła:

Nie ma praktycznie żadnych oznak starzenia się charakterystycznych dla kobiet w średnim wieku. Nie ma kurzych łapek i zmarszczek tworzących się od śmiechu czy marszczenia warg, żadnych worków pod oczami. Widać tylko bardzo delikatne zmarszczki przy nosie. Kształt twarzy Lopez się nie zmienił. Kości policzkowe są na tej samej wysokości, powieki nie obwisły, łuk brwiowy jest wyraźny i równie wysoki jak kiedyś. 

A tak zdaniem medyka wyglądałaby dziś twarz Jennifer Lopez bez operacji plastycznych:

Źródła: TVP / Daily Mail

Komentarze