Straszny wypadek miał miejsce nad jeziorem w Skorzęcinie w województwie wielkopolskim. Mężczyzna skoczył z mostu i się nie wynurzał.

Plaża w Skorzęcinie w pow. gnieźnieńskim cieszy się ogromną popularnością wśród mieszkańców regionu. W sezonie letnim na plaży wypoczywają tysiące osób. Przyjemna woda w jeziorze stwarza wiele możliwości rozrywki. Choć trzeba jednocześnie uważać, bo może się zdarzyć nieszczęśliwy wypadek.

Tak się też stało 30 czerwca, kiedy jeden z urlopowiczów skoczył z mostu do wody i się nie wynurzał. Zauważyła to pływająca po jeziorze i patrolująca teren policja. Gdyby nie funkcjonariusze, nie wiadomo, czy ktoś by pomógł topielcowi. Zakończenie jednak nie do końca jest szczęśliwe.

 

CZYTAJ TAKŻE: PANNA MŁODA uciekła z WESELA! Zobacz, jaki numer wywinęły jej CIOTKI

 

Wyłowiony 33-latek uskarżał się na brak czucia w rękach, a później na mrowienie. Zaczęto podejrzewać uraz kręgosłupa. Wezwano kartkę pogotowia, która podjęła decyzję o skierowaniu na miejsce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Na plaży w Skorzęcinie wylądował helikopter. Mężczyzna został przetransportowany do jednego z poznańskich szpitali.

 

 

 

Źródło: wtk.pl

Komentarze