To już kolejne bardzo silne trzęsienia ziemi w Kalifornii w ostatnim czasie. Miasta nie zdążyły się nawet jeszcze podnieść ze zniszczeń.

W Kalifornii w przeciągu 24 godzin nastąpiły dwa silne trzęsienia ziemi. Już pierwsze było mocne, bo miało 6,4 stopni. Więc nikt się nie spodziewał, że w sobotę pojawi się kolejny, jeszcze poważniejszy wstrząs sejsmiczny o sile aż 7,1 stopni.

CZYTAJ TAKŻE: Wielki WYBUCH w kamienicy! „Wyciągaliśmy zwłoki, nie dało się dalej wejść”

Trzęsienia odczuli mieszkańcy w całej Południowej Kalifornii. Wstrząsy wywołały panikę i udowodniły, że człowiek nie jest w stanie sprostać siłom natury. Choć nie ma żadnych ofiar, to wybuchło sporo poważnych pożarów. Ponadto, eksperci uważają, że można spodziewać się kolejnych wstrząsów sejsmicznych w najbliższym tygodniu. Powstają obawy, że budzi się uskok San Andreas, który w 1906 r. przyczynił się do śmierci ponad 3 tysięcy osób.

 

Źródło: zmianynaziemi.pl/ foto Twitter.com

Komentarze