CYWILIZACJA

Świńsko-ludzkie hybrydy. Rozmywanie ustanowionych przez Boga granic czy naukowy postęp?

Uczeni tworzą już świńsko-ludzkie hybrydy. A bioetycy, także chrześcijańscy, prowadzą fascynującą dyskusję na temat tego, czy powinno to być dopuszczalne. Ich odpowiedzi wcale zaś nie są jednoznacznie negatywne, o ile nie dochodzi do niszczenia ludzkich embrionów.

Wielu naukowców nie ma najmniejszych wątpliwości, że ludzko-zwierzęce hybrydy to przyszłość medycyny. Dzięki nim mają być produkowane narządy konieczne do przeszczepów, a także testowany nowe leki i techniki medyczne. Nie brak jednak bioetyków, głównie chrześcijańskich, którzy protestują – i to zdecydowanie – przeciwko takim badaniom i eksperymentom. 

 

Jednym z nich jest Joy Riley z Tennessee Center for Bioethics and Culture przypomina, że spośród 1.400 zarodków, które były w istocie hybrydami świńsko-zwierzęcymi 186 zostało zniszczonych między 21 a 28 dniem rozwoju. W niczym nie zmienia to faktu, że można i trzeba zadawać pytania o to, czym lub kim były owe zarodki? – Jak zaklasyfikować te istoty? Ile potrzeba ludzkich komórek, by zostać uznanym za człowieka – pytał Riley, współautor książki "Christian Bioethics”. – Czy fakt, że istoty te zostały zniszczone zanim osiągnęły pełen rozwój może i powinien uspokajać nasze sumienia? – pytał.

 

A tym pytanim trudno odmówić realnego znaczenia. Człowieczeństwo związane jest ściśle z genomem, a granica między tym, co ludzkie, a co zwierzęce pozostaje fundamentalna dla klasycznego myślenia o człowieczeństwie. Jej odrzucenie jest śmiertelnie niebezpieczne nie tylko dla cywilizacji, ale przede wszystkim dla samego człowieka. Niebezpieczne, bo o niewiadomych dla natury ludzkiej skutkach, jest również rozmywanie biologiczne tej granicy, choćby przez tworzenie tego rodzaju hybryd,

 

Nieco bardziej ostrożni, ale i podzieleni, w ocenie są bioetycy związani z Kościołem katolickim. Moira Queen, dyrektor Canadian Catholic Bishops Institute zaznacza, że dopóki komórki macierzyste, z których tworzone są tego rodzaju hybrydy nie są pochodzenia embrionalnego, a także nie próbujemy tworzyć komórek neuronalnych albo płciowych to nie dzieje się nic moralnie nagannego. Edward Fulton z National Catholic Bioethics Center zaznacza, że niedopuszczalne moralnie wydaje się kombinowanie i tworzenie hybryd zwierzęceo-ludzkich w przypadku komórek rozrodczych i neuronalnych. 

 

I choć uwagi te mogą się wydawać ostrożne, to one także odnoszą się do stworzonych ostatnio przez uczonych hybryd świńsko-ludzkich, bowiem w trakcie eksperymentu doprowadzano komórki do stadium prekursorów neuronów.

 

Tomasz P. Terlikowski

Źródło: BaptisNews/LifeNews/MalyDziennik.pl

Komentarze

Zobacz także

Miłość mamy silniejsza niż RAK! To wzruszające zdjęcie zrobił sześciolatek

Co Liberalnym Demokratom przeszkadza w ciężarówce Coca-Coli? Zachodni znak zbliżających się Świąt może nie pojawić się…

Redakcja malydziennik

Znów pojawiły się „polskie obozy”! ZAPROTESTUJ !

Redakcja malydziennik
Ładuję....