CYWILIZACJA

Straszliwy PŁACZ DZIECKA w nagrzanym AUCIE. Zobacz, co zrobili przechodnie

Mała dziewczynka płakała w rozgrzanym aucie. Zaniepokojeni przechodnie nie mogli przejść obok tego obojętnie.

Gdy tylko zobaczyli, że w nagrzanym aucie leży samotne niemowlę, od razu zadzwonili na policję. Dobrze się stało, bo mała dziewczynka miała już objawy odwodnienia.

 

Straszne wydarzenie miało miejsce w ostatni weekend w Lublinie. 31-letnia kobieta pojechała z trójką dzieci na bazar, żeby sprzedawać ubrania. Dwójkę z nich wzięła ze sobą, a niemowlę zostawiła w aucie na nasłonecznionym parkingu.

 

CZYTAJ TAKŻE: Walka z ministrem zdrowia zakończona sukcesem! NFZ będzie od teraz finansować chorym…

 

Na dworze było wtedy 25 stopni Celsjusza, jednak w środku pojazdu znacznie cieplej. Gdy dziecko się obudziło, od razu zaczęło płakać. Matka pojawiła się na parkingu dopiero, gdy policja przyjechała. Na miejsce wezwano pogotowie, które przewiozło odwodnioną dziewczynkę do szpitala. Jej matce grozi 5 lat pozbawienia wolności.

 

Źródło: wp.pl

Komentarze

Zobacz także

Muzułmanie chcą emigrantami ZALAĆ Europę – przepowiedział to… Mahomet!

PILNE! Zaginął mały chłopiec! Ojciec porywacz znaleziony MARTWY

Makabryczna zbrodnia z Katowic: 18-latek próbował spalić ofiary, którą obrabował

Redakcja malydziennik
Ładuję....