Dawna współpracowniczka Jarosława Kaczyńskiego twierdzi, że jest on w bardzo złym stanie psychicznym i szuka swojego następcy.

Prof. Jadwiga Staniszkis uważa, że wszystkie tragedie osobiste jakie przeżył w ostatnich latach Jarosław Kaczyński zniszczyły go. Twierdzi, że PiS jest dla prezesa całą rodziną, a on myśli, że w ten sposób buduje pozycję swojego ugrupowania. Zdaniem Staniszkis on niszczy ludzi. To jest tragiczne, to co się dzieje – stwierdziła. Dodała, że jej zdaniem, prezes PiS powinien odejść. – Przeżył tyle tragedii od śmierci brata, potem matki, teraz pani Szczypińskiej. Smutek niszczy poczucie proporcji. Wydaje mu się, że zbuduje pozycję PiS-u, poprzez atmosferę strachu, która daje władzę, ale to jest nieprawda. My to przetrwamy, Polacy gorsze rzeczy przetrwali – oceniła.

Według profesor Staniszkis, PiS daje zwykłym ludziom, sympatykom PIS poczucie , że mają wreszcie wpływ na rzeczywistość oraz władzę. Uważa, że w  bardzo biednym społeczeństwie to się liczy. Ale ludzie patrzą na ten powrót dawnych technik przypominających komunizm – stwierdziła. – Nomenklatura – ta grupa osób, która wie, że będzie zajmowała ważne stanowiska, ta uległość, ten konformizm. Ludzie to wyczuwają – dodała. Stwierdziła też, że „Jarosław Kaczyński nie słabnie”. – Jest znużony sytuacją, zmęczony samym sobą. Jest złość wynikająca z tego, że stracił wszystko. Przekonanie, że podniesie PiS do nowej roli mija. On dostrzega demoralizację w szeregach PiS. On szuka następców, patrzy jak jedni starają się być nadgorliwi, tak jak Ziobro, inni są ostrożni, tak jak Brudziński, i wybierze, mam nadzieję Brudzińskiego, albo jeszcze kogoś trzeciego – podkreśliła.

Źródło: Wprost

Fot. Wiadomości Gazeta.pl

ZOBACZ TEŻ: https://malydziennik.pl/oto-dlaczego-kaczynski-nadal-jest-w-szpitalu/