We wtorek pan Roger z narzeczoną i dzieckiem udali się na dyżur do Szpitala nr 2 w Mysłowicach. Czekali na pediatrę, którym okazała się zdenerwowana kobieta. Lekarka krzyczała na ojca, który chciał się dowiedzieć o zdrowiu dziecka. Ojciec utrzymuje, że po opublikowaniu nagrania przez jego narzeczoną odezwali się do nich rodzice innych dzieci, którzy również mieli nieprzyjemność kontaktu z lekarką.

CZYTAJ TAKŻE: Zdrowotna mikstura ODCHUDZAJĄCA. Suplementy diety się chowają!

Komentarze