Sex po katolicku – mąż może gwałcić żonę?

Na antenie Radia Maryja pojawił się wyczekiwany hit  – audycja pt. „Jak być dobrą żoną w sypialni?”. Słuchacze oczekujący na precyzyjne wskazówki jak urozmaić życie seksualne i być w zgodzie z naukami Kościoła rozczarowali się. 

Przez większą cześć audycji ks. Marcin Różański i pani Danuta Sobol przekonywali, że „małżeństwo to dzieło stworzone przez Boga” a „Kobieta to sanktuarium życia , a sypialnia to jeden z ołtarzy”. Jeśli słuchacze oczekiwali pikantnych kawałków i czegoś w rodzaju katolickiej Kamasutry to rozczarowali się.

Audycja była pełna treści, które można uznać za anachroniczne i tradycyjne w stopniu trudnym do przyjęcia w nowoczesnym związku. Refleksje typu: „Małżeństwo jest zgodne, gdy mąż panuje nad żoną, a żona nad sobą”, seks „to ma być nasza świadoma decyzja” czy „nie wolno grzeszyć”  nie rozpaliły raczej słuchaczy do czerwoności. Ciekawiej zrobiło się w dalszej części audycji gdy prowadzący pozwolili sobie na głoszenie tez mało popularnych w postmodernistycznych związkach opartych na wolności, zaufaniu i równouprawnieniu.

Słuchając mogliśmy się dowiedzieć, że krzyk na współmałżonka to dar od Boga, korzystanie z antykoncepcji w tym z kalendarzyka małżeńskiego jest niezgodne z nauką Kościoła, a pornografia niszczy nie tylko serca ale i wzrok. Pani Danuta zdobyła się nawet na odważną tezę, że żyje w trójkącie małżeńskim: Bóg – ona – mąż. W związku z tym również pożycie małżeńskie pochodzi od Boga a temu jak wiadomo nie należy się sprzeciwiać.

W efekcie kiedy jeden z partnerów nie ma ochoty na seks, powinien się mimo to oddać i poświęcić, wesprzeć tego drugiego, będącego w potrzebie. Od takich tez już tylko krok do stwierdzenia, że kobieta nie powinna odmawiać mężowi nawet jeśli ten jest po alkoholu i brutalny, nawet jeśli jego zachowania można określić próbą gwałtu. Ks. Różański stwierdził, że „Żona nie może uważać go (męża) za agresora czy potencjalnego gwałciciela. Na mocy powinności małżeńskiej mąż ma prawo domagania się współżycia seksualnego, ale żona nie jest własnością męża, nie jest niewolnicą”. Trudno oprzeć się wrażeniu, że jednak w tej sytuacji żona nie posiada pełnych praw a jej odmowa seksu to sprzeciw wobec woli Boga.

Podsumowując, audycja okazał się być mało interesująca i przydatna dla słuchaczy, czemu dali wyraz w telefonicznych komentarzach. Nie zaskoczyły też treści głoszone przez prowadzących. Wygląda na to, że Kościół Katolicki w Polsce nie traktuje podmiotowo kobiety w związku a gwałt małżeński i próba aborcji po gwałcie uznaje za nieposłuszeństwo i grzech.

Zobacz też: URZĄD czy CHARYZMA – co jest ważniejsze? (VIDEO)

Źródło: natemat.pl

Komentarze




3 thoughts on “Sex po katolicku – mąż może gwałcić żonę?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.