POLITYKA

Sąd Najwyższy po stronie reżysera-pedofila. Ekstradycji Polańskiego nie będzie!

Troje sędziów SN oddaliło we wtorek kasację prokuratora generalnego, który chciał zwrotu sprawy ekstradycji Romana Polańskiego do USA krakowskiemu sądowi. Tym samym ostateczne jest uznanie ekstradycji za niedopuszczalnej prawnie. Postanowienie SN jest ostateczne.

Ekstradycja Romana Polańskiego do USA niedopuszczalna prawnie, kasacja Prokuratora Generalnego oddalona. Obecnie przewodniczący składu sędzia SN Michał Laskowski przedstawia uzasadnienie tego postanowienia. 

 

Ekstradycji 83-letniego dziś Polańskiego domagają się Stany Zjednoczone. W 1977 r. reżyser został uznany przez sąd w Los Angeles za winnego uprawiania seksu z nieletnią Samanthą Gailey (obecnie Geimer). Przed ogłoszeniem wyroku reżyser opuścił USA, obawiając się, że sędzia nie dotrzyma warunków ugody.

 

Polska prokuratura skierowała do Sądu Okręgowego w Krakowie wniosek o stwierdzenie dopuszczalności ekstradycji Polańskiego. Wskazała, że z umowy ekstradycyjnej między Polską a USA wynika, że można wydać obywatela polskiego do USA – także w przypadku przedawnienia ścigania w Polsce, gdy w USA okres przedawnienia nie upłynął. Obrona Polańskiego mówiła w SO o "zaskakującej i niezrozumiałej determinacji amerykańskiego wymiaru sprawiedliwości w sytuacji, kiedy pokrzywdzona domaga się od wielu lat umorzenia, wybaczyła mu i pojednała się, a kara została uzgodniona i wykonana z nawiązką". 

 

W październiku ub.r. SO wydał postanowienie o niedopuszczalności ekstradycji Polańskiego. Uznał, że przed sądem w USA została zawarta ugoda z Polańskim, a kara, która mu groziła, została wykonana z nawiązką. Ponadto stwierdził, że zgoda na ekstradycję wiązałaby się z naruszeniem praw i wolności Polańskiego. Wskazał również na "uzasadnioną obawę, że sprawa Romana Polańskiego nie zostanie rozstrzygnięta w niezawisły i bezstronny sposób przez sąd w Los Angeles". 

 

W maju br. prokurator generalny Zbigniew Ziobro zdecydował skierować kasację do SN. "Tym, iż Polański jest osobą znaną, nie można usprawiedliwiać i tworzyć uzasadnień, że ma być traktowany inaczej. Gdyby to był przysłowiowy Kowalski – nauczyciel, lekarz, hydraulik, malarz – to jestem pewien, że z każdego kraju już dawno zostałby deportowany do Stanów Zjednoczonych" – mówił. Kasację podpisał zastępca prokuratora generalnego Robert Hernand.

 

Łukasz Starzewski (PAP)

Źródło: PAP

Komentarze

Zobacz także

Polska opozycja to faktycznie najgorszy sort. Wykorzystują wypadek Premier do ataku na rząd!

Redakcja malydziennik

Święta muzułmańskie obchodzone tuż za polską granicą? Niemiecki polityk przeszedł samego siebie

Redakcja malydziennik

Co to był za poród! Na świat przyszły TROJACZKI, ale…

Redakcja malydziennik
Ładuję....