POLITYKA

Rusza śledztwo w sprawie antypapieskich plakatów

Włoska policja wszczęła śledztwo w sprawie antypapieskich plakatów, które pojawiły się na ulicach Rzymu. Pod fotografią przedstawiającą ponurą twarz papieża Franciszka zamieszczono podpis w rzymskim dialekcie: "Ej, Franciszku. Wprowadziłeś zarząd komisaryczny w kongregacjach, usunąłeś księży, poleciały głowy w Zakonie Kawalerów Maltańskich i u franciszkanów Niepokalanej, zignorowałeś kardynałów i gdzie jest twoje miłosierdzie?"

Tego samego dnia włoska policja Włoska usunęła w sumie ponad 200 plakatów rozwieszonych w kilku dzielnicach, również w pobliżu Watykanu. Jak na razie nie ma żadnych informacji na temat sprawców antypapieskiej akcji. W tej sprawie dochodzenie podjęła specjalna jednostka ds. zwalczania ekstremizmu. Włoskie media podejrzewają, za tymi działaniami stoją zachowawcze kręgi kościelne, które odrzucają reformatorski kurs Franciszka.

 

Jak donosi włoski dziennik "Corriere della Sera" powołując się na kręgi watykańskie papież ze spokojem zareagował na plakaty przeciwko niemu. Papieski wikariusz dla diecezji rzymskiej kard. Agostino Vallini powiedział, że napełniają go one "smutkiem i żalem".

 

Antypapieskie plakaty to pierwsza tego typu akcja od czasu wyboru Franciszka w marcu 2013 r. W 2014 na ulicy koło Watykanu pojawił się mural przedstawiający papieża w pozie lecącego Supermana. Wtedy w wywiadzie dla "Corriere della Sera" odnosząc się do tego wizerunku Franciszek powiedział: "Malować papieża, jakby był jakimś Supermanem, rodzajem gwiazdy, wydaje mi się zniewagą. Papież jest człowiekiem, który się śmieje, płacze, śpi spokojnie i ma przyjaciół jak wszyscy. Jest normalną osobą"

Źródło: onet.pl

Komentarze

Zobacz także

Myślisz, że ludzie najbardziej boją się terroryzmu? ONI obawiają się czegoś INNEGO

NOWY SONDAŻ PREZYDENCKI! Większość Polaków wybrałaby na prezydenta…

Adam Gaafar

Bóg zesłał huragany, bo chciał przekazać ludziom pewną wiadomość

Redakcja malydziennik
Ładuję....