Już w 2016 r. niezależny węgierski think tank Political Capital uznał posła Andruszkiewicza za pośrednie narzędzie rosyjskich wpływów w Polsce.

Raport dotyczył oddziaływania Kremla na Europę Środkową, a jednym z autorów był Anton Szechowcow. To znany ukraiński politolog, który analizuje związki skrajnej prawicy na świecie z Rosją.

W raporcie wspomniano o Andruszkiewiczu, bo współpracował blisko z innymi ówczesnymi parlamentarzystami Kukiz’15, którzy wspierali Rosję i jej politykę – takimi jak np. szef Ruchu Narodowego Robert Winnicki. W tym samym 2016 r. Winnicki wystąpił z antyukraińską tyradą w rosyjskiej państwowej telewizji RTR Płanieta. Żądał ‘rozliczenia Ukraińców’ za zbrodnie z lat 40.

W maju 2017 r. prawicowy aktywista Marcin Rey na facebookowym blogu ‘Rosyjska V kolumna w Polsce’ opisał powiązania Andruszkiewicza z Aleksandrem Usowskim. Według ukraińskich źródeł Usowski to białoruski pośrednik, który organizuje w Polsce wsparcie polityczne dla Rosji – na zlecenie Kremla i za jego pieniądze.


Jak podaje Rey, z Usowskim współpracował Dawid Berezicki, lider faszyzującego Obozu Wielkiej Polski. I to on miał rekomendować Białorusinowi posła, który wówczas krytykował ochłodzenie stosunków polsko-rosyjskich po napaści Kremla na Ukrainę i wzywał do przywrócenia małego ruchu granicznego z obwodem kaliningradzkim. 

Gdy w marcu 2015 r. Andruszkiewicz został wybrany na prezesa Młodzieży Wszechpolskiej, zjazd otworzył prezydencki kandydat narodowców Marian Kowalski. Miesiąc później Kowalski publicznie wychwalał Putina i usprawiedliwiał aneksję Krymu.


W połowie 2016 r. Andruszkiewicz wraz z innym ówczesnym posłem Kukiz’15 Markiem Jakubiakiem (który nawoływał, by Polska nie angażowała się w obronę Ukrainy przed Rosją) i publicystą Rafałem Ziemkiewiczem (który narzeka na brak opcji prorosyjskiej w polskiej polityce zagranicznej i jest za to chwalony przez kremlowski portal propagandowy Sputnik) założył antyunijne stowarzyszenie Endecja.


Andruszkiewicz związał losy z Kornelem Morawieckim, ojcem premiera, który w kwietniu 2016 r. odszedł z klubu Pawła Kukiza i założył własne koło poselskie Wolni i Solidarni. W lipcu 2018 r. Morawiecki senior udzielił głośnego wywiadu rosyjskiej państwowej agencji informacyjnej RIA Novosti. Mówił, że zbliżenie z Rosją wzmocniłoby Polskę i że Polska powinna być dla Rosji pomostem do Europy Zachodniej. Ganił polskie władze, że nie pogratulowały Putinowi zwycięstwa w kolejnych wyborach.


Minęły cztery miesiące, a do koła WiS przeszedł Andruszkiewicz. Morawiecki senior przyznał niedawno, że przed mianowaniem Andruszkiewicza wiceministrem cyfryzacji rozmawiał z synem o tym, że poseł WiS mógłby być przydatny w rządzie. A w ‘Faktach’ TVN stwierdził, że konsultował się z Andruszkiewiczem w sprawie polityki wschodniej. – Miał podobne zapatrywania – powiedział Morawiecki senior.

W 2016 r. Mińsk odwiedził ówczesny wicepremier Mateusz Morawiecki (nakłaniał tamtejsze firmy do inwestycji w Polsce) i marszałek Senatu Stanisław Karczewski (mówił potem o Łukaszence ‘ciepły człowiek’).

Sam Andruszkiewicz przewodniczy Zespołowi Parlamentarnemu ds. Współpracy Polsko-Białoruskiej. TVN przedstawił nagrania z wystąpień posła, w których żądał on, by Polska bez ograniczeń handlowała z Białorusią niezależnie od tego, ‘kto tam rządzi’.
Tak się składa, że Andruszkiewicz spotkał się z Szołuchą w Endecji – obaj zostali prezesami tej organizacji. W 2018 r. posła na stanowisku szefa stowarzyszenia zastąpił zaś Chruszcz.

Nominację na wiceministra cyfryzacji Andruszkiewicz miał zawdzięczać m.in. popularności w mediach społecznościowych. W kwietniu zeszłego roku znana ekspertka od mediów społecznościowych Anna Mierzyńska wykryła, że za tą popularnością stoją tysiące tajemniczych – choć niekoniecznie fałszywych – profili i kont społecznościowych. To sprawna, skoordynowana grupa trolli i klakierów, którzy wcale nie wspierają PiS jako całości. Zamiast tego promują Andruszkiewicza, Ziemkiewicza i Jakubiaka oraz kilku wybranych posłów koalicji rządzącej (Antoniego Macierewicza, Krystynę Pawłowicz, Patryka Jakiego i Annę Sobecką, byłą spikerkę Radia Maryja).

W analizie opublikowanej przez portal OKO.press Mierzyńska przestrzega przed rosyjskimi manipulacjami w mediach społecznościowych i kremlowskim wsparciem dla nacjonalistów”.

Źródło: Gazeta Wyborcza

Fot. Pixabay


ZOBACZ TEŻ: https://malydziennik.pl/zydzi-protestuja-nie-chca-polskiego/