Prezydent Rosji Władimir Putin słynie ze swoich spektakularnych wyczynów. Jako były oficer KGB potrafi popisywać się swoimi umiejętnościami oraz siłą ciała i ducha. Czasem przepływa wezbraną rzekę, jeździ po tajdze na tygrysie lub niedźwiedziu, jedną ręką rozwiązuje wewnętrzne problemy Rosji.

Tym razem Putin wystrzelił z działa D-30 podczas zabaw ludowych w Twierdzy Pietropawłowskiej. Razem z przywódcą państwa tradycyjną salwę o godz. 12.00 oddał honorowy budowniczy Rosji Władimir Bendet, który 7 stycznia obchodzi swoje 85. urodziny.

Prezydent kraju złożył mu życzenia urodzinowe i w swej szczodrości podarował długopis.

Samodzielne oddanie salwy z armaty to ewidentny sygnał w stronę Zachodu.

Władimir Putin złożył też wszystkim prawosławnym chrześcijanom życzenia z okazji Bożego Narodzenia. Oprócz tego głowa państwa porozmawiał z uczniami Suworowskiej Szkoły Wojskowej.

Wczoraj odwiedził hospicjum dziecięce w Petersburgu i uczestniczył w nabożeństwie bożonarodzeniowym w Soborze Przemienienia Pańskiego.

Prezydent jest w doskonałej formie i wyraźnie sygnalizuje, że panuje nad wszystkim i jest wodzem na jakiego Rosja sobie zasłużyła.

Niezależne źródła poinformowały też o planach wystrzelenia Putina w jednoosobowy, załogowy lot w kosmos.

Źródło: Sputnik.ru

Fot. Pixabay

Zobacz też: https://malydziennik.pl/wojna-nuklearna-moze-wybuchnac-w-kazdej-chwili-putin-ostrzega/

Komentarze