RELIGIA

Przerwane życiorysy, dziękczynienie i szukanie sensu, czyli z dziećmi na cmentarzu powstańczym!

Tyle przerwanych życiorysów, tyle bólu, ofiary z życia nie może pójść na marne. Nie mam co do tego wątpliwości.

Byłem dziś z dziećmi na cmentarzu powstańczym.

 

– Tato – tu pięć takich samych nazwisk – powiedziało jedno z nich.

 

Patrzę… Mama (39 lat) i czwórka dzieci. 14, 12, 9 i 2 latka i sześć miesięcy. I nie mogę się opędzić od pytania, co z ojcem? Przeżył i opłakał? Zginął w innym miejscu? A potem dziękczynienie, że nam Bóg dał żyć w pokoju. To jednak wielki dar, którego tak często nie doceniam.

 

Zapaliliśmy znicz. Pomodliliśmy się. Pamiętamy. Zawierzamy Bogu.

 

A potem przyszła refleksja. Ta ofiara ma sens. Cierpienie nie zostaje zapomniane, ból i zniszczenie nie są ostatnim słowem. Nie wiemy, nikt nie wie, jak wyglądałaby Polska, gdyby nie Powstanie Warszawskie. Nie wierzę, że lepiej. Krzyż ma sens, zmienia świat. Dziś czas pamięci, modlitwy za Powstańców i cywilne ofiary, ale także troski i modlitwy o to, by nigdy więcej się to nie powtórzyło.

 

Tomasz P. Terlikowski

Źródło: Maly Dziennik

Komentarze

Zobacz także

Tragedia! Straszna PRAWDA wyszła na jaw. Młody KSIĄDZ się POWIESIŁ, bo gnębił…

Redakcja malydziennik

"Czy my odrzucamy Ducha, czy Go przyjmujemy?" – dzisiejsze słowo Franciszka było skierowane do sióstr z Domu św. Marty, gdzie mieszka. Sprawdź dlaczego!

W takim sposób wyrzuca się ludzi na śmietnik. Mówił o tym zbulwersowany…

Ładuję....