Tomasz Gollob to legenda polskiego żużlu. Gollob w 2017 r. uległ poważnemu wypadkowi.

 

Marcin Gortat miał okazję lecieć tym samym samolotem z Tomaszem Gollobem. Po rozmowie z Gollobem, koszykarz zamieścił na swoim isntagramie emocjonalny wpis, w którym nawiązuje do ograniczeń, jakie teraz ma żużlowiec:

 

„Wydaje nam się ze bóle stawów…. mała pensja …. brak czegos w życiu to rzeczy które niszczą nasze samopoczucie każdego dnia i wielu z nas uważa ze świat się wali na głowę. A ja polecam wam wstać każdego dnia i DOCENIĆ to ze jesteście zdrowi i możecie chodzić i widzieć. DOCENCIE to co macie i kogo macie wokół siebie. A może dostrzeżecie w swojej sytuacji/życiu trochę pozytywów.”

 

Marcin Gortat pisze też, że Tomaszowi Gollobowi nie pomogą pieniądze, czy znajomości:

 

„on potrzebuje poprostu cudu!!! 🙏🏼 ” – pisze Gortat i zachęca – „Codziennie modlę się o Tomka i trzymam za niego kciuki zróbcie proszę to samo”

 

A my dołączamy się do tego apelu…

 

View this post on Instagram

Lecąc do polski miałem przyjemność podróżować w towarzystwie naszego mistrza i legendy TOMKA GOLLOBA. I muszę przyznać ze było to dla mnie ogromne emocjonalne doświadczenie z lekcja pokory w jednym.Przegadaliśmy polowe podróży o naszych karierach i oczywiście o samym wypadku. Czułem się zdewastowany wiedząc ze w żaden sposób nie mogłem pomoc osobie która podziwiałem dojrzewając na łódzkich balutach. Często jest tak ze trzeba zebrać pieniądze…. wykonać telefon…. załatwić coś przez znajomość albo po prostu porozmawiać. Żadna z tych rzeczy nic nie daje Tomkowi:( on potrzebuje poprostu cudu!!! 🙏🏼 Czemu to pisze … ponieważ wielu z nas włącznie ze mną nie zdawaliśmy sobie sprawy jakie ludzie maja durne problemy w życiu. Z czym musza się mierzyć każdego ranka jak otwierają oczy. Wydaje nam się ze bóle stawów…. mała pensja …. brak czegos w życiu to rzeczy które niszczą nasze samopoczucie każdego dnia i wielu z nas uważa ze świat się wali na głowę. A ja polecam wam wstać każdego dnia i DOCENIĆ to ze jesteście zdrowi i możecie chodzić i widzieć. DOCENCIE to co macie i kogo macie wokół siebie. A może dostrzeżecie w swojej sytuacji/życiu trochę pozytywów. Kiedyś zapytał mnie znajomy jak ci się udało dostać do NBA … miałeś szczęście.? A ja odpowiedziałem krótko…. poprostu ZAPIERDALAŁEM. Kiedy inni narzekali… patrzyli innym na ręce albo wynajdowali kolejna wymówkę to ja byłem skoncentrowany na moim działaniach i celu. 💪🏼👌🏼 dlatego taka moja mała sugestia dla was ludziska zróbcie to samo. To na tyle od Doktora Gortata. Codziennie modlę się o Tomka i trzymam za niego kciuki zróbcie proszę to samo. #polandFinnest #lot @flylot

A post shared by Marcin Gortat (@mgortat13) on

fot. instagram.com/mgortat13/

Komentarze