POLITYKA

„Pozdrowienia z Manchesteru”. Oto jak RAF "ozdabia" bomby zrzucane na dżihadystów

Po poniedziałkowym zamachu w Anglii obsługa naziemna RAF zaczęła umieszczać na bombach zrzucanych na pozycje Państwa Islamskiego w Syrii napis „Pozdrowienia z Manchesteru”. Dowództwo sił powietrznych potwierdziło, że faktycznie żołnierze tak robią.

Tradycja umieszczania napisów na bombach lotniczych jest niemal równie stara jak sama broń tego typu. Dla wojsk stanowi dodatkowy element pokrzepiający po przykrych doświadczeniach związanych z wrogiem. 

Na pozycje dżihadystów w Syrii i Iraku spadały ostatnio bomby podpisane między innymi hasłem „Za Paryż”. Amerykańskie i rosyjskie siły powietrzne ozdabiały je tak po serii zamachów w stolicy Francji w listopadzie 2015 roku, w których zginęło niemal 300 osób. 

 

W mediach społecznościowych pojawiło się zdjęcie bomby Paveway IV podpisanej „Pozdrowienia z Manchesteru”. Pojawiły się opinie, że to żart internautów, ale rzecznik RAF potwierdził, że zdjęcie jest autentyczne.

Źródło: tvp.info

Komentarze

Zobacz także

Miłość silniejsza jest niż śmierć, czyli spotkanie z osieroconym mężem

Redakcja malydziennik

Max Kolonko miażdży dziennikarzy TVN-u: To szambo dziennikarskie!

Redakcja malydziennik

Walki gangów w Sztokholmie. Giną kolejni ludzie, a policja jest bezwładna. DZIELNICA, w której trwają walki zamieszkana jest przez…

Ładuję....