RELIGIA

Pomodliłeś się dziś za księży ze swojej parafii? Teraz możesz to zrobić za pomocą Litanii do Chrystusa, Kapłana i Ofiary

Watykan oficjalnie zatwierdził polskie tłumaczenie dwóch litanii: do Chrystusa, Kapłana i Ofiary oraz do Najświętszego Sakramentu.

– W tzw. pobożności ludowej te litanie funkcjonowały już od dawna. Wymagały jednak formalnego zatwierdzenia Stolicy Apostolskiej, aby zostać zaliczone do modlitw oficjalnych Kościoła – tłumaczy w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” ks. bp Adam Bałabuch, przewodniczący Komisji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów Konferencji Episkopatu Polski. 

 

To litanie ściśle chrystologiczne, które kierują nasz wzrok na Jezusa, Kapłana i Ofiarę, który jest też ukryty w Najświętszym Sakramencie. Mają nas uwrażliwiać na dar sakramentu kapłaństwa i konieczność modlitwy za osoby duchowne i powołania. Za ich pośrednictwem mamy też uwielbiać Najświętszy Sakrament. Modlitwa tymi litaniami jest dziś szczególnie ważna. Zwłaszcza że żyjemy w świecie, w którym kreowany jest negatywny obraz księży, podważa się autorytet kapłanów i Kościoła. 

 

Powielane w internecie dezinformacje prowadzą do jego ośmieszania i oczerniania. Dlatego potrzeba gorliwej modlitwy, która uświadomi nam, jak wielkim skarbem jest dar kapłaństwa i Najświętszego Sakramentu. Jest to bardzo ważne w czasach, gdy również słabnie pobożność eucharystyczna. To kapłan mocą sakramentu ma dar przeistoczenia chleba w Ciało Pana Jezusa i wina w Jego Krew. 

 

Litania do Chrystusa, Kapłana i Ofiary znana była pod nazwą Litania do Chrystusa, Kapłana i Żertwy. Powstała na przełomie XVII i XVIII wieku we Francji. Bardzo ją sobie cenił św. Jan Paweł II, który przyznawał, że dzięki tej modlitwie wzrastało jego powołanie. Śpiewana była w krakowskim seminarium duchownym w przeddzień święceń kapłańskich. Była też inspiracją do napisania programowej encykliki „Redemptor hominis”. Została również dołączona do papieskiej książki „Dar i tajemnica”. 

 

– W tłumaczeniu tej litanii warto zwrócić uwagę na fakt, że zrezygnowano w nim z archaizmu „żertwa”, a w to miejsce wprowadzono słowo „Ofiara”, pisane dużą literą, ponieważ jest ono synonimem Chrystusa – zaznacza ks. bp Bałabuch.

 

Z kolei Litania do Najświętszego Sakramentu jest znanym tekstem, do którego Wolfgang Amadeusz Mozart ułożył muzykę. – Tekst tej litanii został oficjalnie zatwierdzony ze zmianami, które przede wszystkim miały na celu to, aby wezwania litanijne były bardziej jasne dla współczesnego człowieka – wyjaśnia ks. bp Bałabuch. Na przykład w wersji łacińskiej tej litanii użyto trzech synonimów, które trudno przetłumaczyć odrębnie w języku polskim: „hostia, oblatio, sacrificium”. Stąd w tym przypadku zachowany został zwrot „Hostio”.

 

Źródło: "Nasz Dziennik"

Komentarze

Zobacz także

Franciszek przypomina Holendrom: Spowiedź jest miejscem, gdzie otrzymuje się dar miłosierdzia

Redakcja malydziennik

Potężne ostrzeżenie dla Kościoła? Tajemnicze zniszczenie jednego z najstarszych kościołów na Malcie!

Redakcja malydziennik

Zamordowany przez islamistę rosyjski ambasador męczennikiem? Zaskakująca deklaracja patriarchy!

Redakcja malydziennik
Ładuję....